Lady Pank to jeden z najważniejszych zespołów w historii polskiego rocka. Droga do sukcesu nie była jednak prosta. Decyzja o przyjęciu Janusza Panasewicza wywołała poważny konflikt wśród twórców grupy. Z czasem napięcia ustąpiły miejsca wieloletniej współpracy, która trwa do dziś.
Janusz Panasewicz trafił do Lady Pank w czasie przepustki z wojska. Jego charakterystyczny sposób śpiewania i akcent nie od razu zyskały akceptację Jana Borysewicza. Pierwsze nagrania wywołały w zespole mieszane reakcje. To właśnie wybór wokalisty stał się zarzewiem pierwszego poważnego konfliktu w historii Lady Pank.
Przełom nastąpił, gdy nad tekstami zaczął intensywnie pracować Andrzej Mogielnicki. Zwrócił uwagę, aby wokal był podporządkowany emocjom bohatera utworu. Dzięki temu styl śpiewania Panasewicza nabrał wyrazistości, a brzmienie zespołu stało się bardziej spójne.
Napięcie wokół obecności Panasewicza doprowadziło do otwartego starcia między Janem Borysewiczem a Andrzejem Mogielnickim. Doszło do bójki na hotelowym korytarzu. Spór o skład zespołu zakończył się fizyczną konfrontacją, która na długo zapisała się w historii grupy. Wydarzenie stało się jednym z najbardziej znanych epizodów z początków działalności Lady Pank. Pokazało skalę napięcia towarzyszącego tworzeniu zespołu i podejmowaniu kluczowych decyzji personalnych.
Mimo burzliwego startu Lady Pank utrzymało stabilny skład przez dekady. Zespół regularnie koncertował i nagrywał kolejne płyty. W ciągu 45 lat działalności muzycy zagrali niemal wszystkie zaplanowane koncerty, a przerwy wynikały jedynie z wyjątkowych sytuacji. Jan Borysewicz i Janusz Panasewicz wielokrotnie podkreślali, że o dalszej przyszłości zespołu decyduje przede wszystkim stan zdrowia. Deklarują gotowość do grania tak długo, jak będzie to możliwe.
- Bardzo często o tym rozmawiamy, ile będziemy jeszcze grali. To bardzo śmieszna opowieść. 5 lat temu zapytałem: Janusz, jak myślisz, damy radę jeszcze 10 lat? On mówi: "jak zdrowie pozwoli". Rok temu też go zapytałem, czy damy jeszcze radę 10 lat. Usłyszałem: "jak zdrowie pozwoli". Czas się dla nas nie zmienia i faktycznie jedyną przeszkodą, jaka mogłaby być, to wydaje mi się, że to jest tylko kwestia zdrowia - opowiada w wywiadzie na kanale Lady Pank Jan Borysewicz.
Silne charaktery muzyków nie doprowadziły do rozpadu grupy. Stały się elementem jej tożsamości. Lady Pank przez ponad cztery dekady zachowało rozpoznawalny styl i pozycję na polskiej scenie rockowej. Historia zespołu pokazuje, że nawet poważny konflikt na początku działalności nie musi przekreślać dalszej współpracy.
Nawrocka w USA zachwyciła fryzjera gwiazd. Stylistka miała wątpliwości. "W takim otoczeniu to za mało"
Syn Rozenek z nowym modowym projektem. Jego praca robi wrażenie
Te słowa ofiar Jeffreya Epsteina mrożą krew w żyłach. "Podobał mu się strach w naszych oczach"
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
Najpierw starła się z Mejzą, potem dodała wymowny wpis. Dziennikarka TVP nie przebiera w słowach
Ta scena w "Pytaniu na śniadanie" zaskoczyła widzów. Beata Tadla była w szoku
Agata Duda robi teraz karierę w banku? Jest oświadczenie NBP
Niespodziewane wieści i to w dniu urodzin Rogacewicza. To już koniec?
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają