Okładka z Mają Komorowską przejdzie do historii? Lawina komentarzy pod zdjęciem aktorki

Zdjęcie Mai Komorowskiej pojawiło się na jednej z trzech okładek marcowego wydania "Twojego Stylu". Internauci nie kryją zachwytu.
Maja Komorowska
Fot. KAPIF; twojstylpl/Instagram, mat. parsowe

Zdjęcia z okładek magazynów często stają się przedmiotem kpin internautów. Wszystko przez nadmierny, a często nawet nieudany retusz, który prowadzi do tego, że trudno rozpoznać bohatera fotografii. Teraz jednak "Twój Styl" opublikował wyjątkową okładkę z wizerunkiem Mai Komorowskiej. Zdjęcie aktorki jednogłośnie zachwyciło internautów.

Zobacz wideo Joanna Krupa zdradziła sekret. To robi przed sesją zdjęciową

Maja Komorowska na okładce magazynu. W komentarzach same komplementy

"Twój Styl" pochwalił się trzema okładkami marcowego numeru magazynu. Na dwóch nich znalazły się efekty sesji zdjęciowej Julii Pietruchy. Na trzeciej okładce wykorzystano czarno-białe zdjęcie Mai Komorowskiej. To właśnie ta grafika zachwyciła internautów. Wszystko dlatego, że aktorka prezentuje się na fotografii bardzo elegancko i naturalnie. Zdjęcie hipnotyzuje swoją prostotą. Uwagę zwraca również fakt, że 88-letnia aktorka ma dyskretny makijaż, a zdjęcie nie jest nadmiernie wyretuszowane. 

Wszystko to sprawiło, że w komentarzach pod wpisem promującym publikację, pojawiło się wiele pochlebnych słow. "I to jest okładka!" - zachwycała się Agata Młynarska. Emotikonę serca pod okładkową fotografią pozostawił również Andrzej Chyra. Nie zabrakło licznych komentarzy od internautów, którzy komplementowali zarówno aktorkę, jak i przedstawiające ją zdjęcie. "Przepiękna", "Cudowna", "Wspaniała Maja", "Piękna okładka" - pisali jednomyślnie. 

Warto podkreślić, że autorką poruszającego portretu Komorowskiej jest Weronika Ławniczak. Fotografka opublikowała na swoim instagramowym koncie kolejne zdjęcia z sesji zdjęciowej z aktorką. I nie dziwimy się temu wcale, bo kadry są wyjątkowe i należy się nimi chwalić. 

Maja Komorowska prosiła o pomoc

Przypomnijmy, że 23 listopada ubiegłego roku Maja Komorowska zwróciła się z prośbą o pomoc do internautów. W mediach społecznościowych przyznała, że zgubiła sygnet, który był rodzinną pamiątką. "Drodzy Znajomi i Nieznajomi, zgubiłam dzisiaj pamiątkowy sygnet (pierścionek) narzeczeński moich Rodziców. Na niebieskim tle herb, obrączka złota" - pisała, licząc, że uczciwy znalazca się do niej odezwie. Okazało się, że historia miała szczęśliwe zakończenie. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ. 

Więcej o: