Rynkowski nieoczekiwanie przerwał koncert. Menedżer wyjaśnia, co się stało

Ryszard Rynkowki postanowił przerwać koncert 31 stycznia 2026 roku. Słuchacze artysty byli w szoku. Teraz wiemy, dlaczego muzyk musiał ich opuścić.
Ryszard Rynkowski
KAPiF

Ryszard Rynkowski przez lata zgromadził tłumy wiernych słuchaczy, którzy z zaciekawieniem wypatrują kolejnych ogłoszeń dotyczących wydarzeń artysty. Po dłuższej przerwie muzyk pojawił się w centrum kultury w Pruszkowie, gdzie wykonał zaledwie kilka przebojów. Niestety, musiał nagle zejść ze sceny, co było dużym zaskoczeniem. Dlaczego tak się stało?

Zobacz wideo Doda wiele razy dokładała się do koncertów

Ryszard Rynkowski nie wytrzymał. To nie była prosta decyzja

Menedżer muzyka wyjaśnił sytuację "Faktowi". "Emocje wzięły górę, duży stres się pojawił, bo to pierwszy występ po przerwie. Rysiek miał wcześniej próbę, po niej wszystko się nasiliło, wróciły wspomnienia, bo zawsze towarzyszyła mu żona… Ciśnienie skoczyło, zestresował się, pojawiły się zawroty głowy, lekarz zalecił odpoczynek, stąd decyzja, że dzisiejszy koncert się nie odbędzie, ale będziemy się starać, by został przełożony" - przekazał Bogdan Zep.

Przypomnijmy, że ukochana muzyka zmarła w połowie września 2025 roku. Miała 52 lata. O przyczynie śmierci Edyty Rynkowskiej pisaliśmy już kilka miesięcy temu. - Z opinii wynika, że przyczyną zgonu była niewydolność krążeniowo-oddechowa na podłożu krwawienia z przewodu pokarmowego. Ja wcześniej informowałam, że źródłem były żylaki przełyku. To się potwierdziło - informowała media prokurator Izabela Oliver. Z powodu tej nagłej straty Rynkowski postanowił wycofać się z życia estradowego, stąd taka przerwa od koncertowania.

Ryszard Rynkowski przerwał koncert. Tego domagają się fani

Jeszcze przed podaniem przyczyny tej nagłej sytuacji, słuchacze Rynkowskiego dali znać, co sądzą o przerwaniu wydarzenia w mediach. "Jestem fanką od 30 lat, byłam na wielu koncertach Ryszarda Rynkowskiego i jestem rozczarowana. Szkoda człowieka, ale powinni wcześniej odwołać taki koncert" - ujawniła fanka muzyka w rozmowie z "Faktem". Część słuchaczy wypomina brak pożegnania ze strony artysty. "Mogli od razu odwołać koncert, wiedząc, w jakim jest stanie"; "Trochę słabo z jego strony, chyba trzeba będzie prosić się o zwrot pieniędzy" - komentowali inni zgromadzeni.

Więcej o: