Ewa Chodakowska nie wytrzymała. Nieźle jej się ulało. "Gardzę wami"

Ewa Chodakowska zabrała głos w sprawie patoschronisk i zrobiła to bez żadnych półśrodków. W ostrym, poruszającym wpisie jasno wskazała, co myśli o osobach skazujących zwierzęta na cierpienie.
Chodakowska nie przebiera w słowach. To napisała o właścicielach patoschronisk
KAPIF

Temat warunków, w jakich przebywają zwierzęta w części polskich schronisk, od kilku tygodni wywołuje ogromne emocje. Kolejne ujawniane historie pokazują skalę zaniedbań, a czasem wręcz okrucieństwa wobec zwierząt. W sprawę coraz aktywniej angażują się osoby publiczne, a jedną z nich jest Ewa Chodakowska, która postanowiła publicznie i bezkompromisowo zabrać głos na Instagramie. 

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek-Majdan wspomina Dzień Matki. Mówi o strasznym komentarzu w stronę Chodakowskiej

Ewa Chodakowska reaguje na skandal. Mocne słowa o ludziach, którzy żerują na cierpieniu 

Gwiazda wykorzystała swoje media społecznościowe, by jasno nazwać to, co dzieje się w tzw. patoschroniskach. W emocjonalnym wpisie nie pozostawiła wątpliwości, jak ocenia osoby, które - zamiast pomagać - czerpią korzyści z cierpienia bezbronnych zwierząt. 

"Człowiek przestaje być człowiekiem w chwili, gdy świadomie krzywdzi słabsze istoty. Od tej chwili nie jest już ‘zagubiony’. Jest kreaturą. Pasożytem moralnym. Kimś, kto wyzbył się człowieczeństwa na własne życzenie. Nikt nie rodzi się potworem. Ale potworem można się stać - z wyboru, z chciwości, z pogardy wobec życia. I wy wszyscy krzywdzący właśnie ten wybór podjęliście. Gardzę wami" - napisała Chodakowska.

Ewa Chodakowska uderza w patoschroniska. Domaga się realnych kar dla winnych

W dalszej części swojego wpisu Chodakowska zwróciła uwagę na mechanizm, który pozwala takim miejscom funkcjonować latami bez realnych konsekwencji. Jak podkreśliła, osoby stojące za patologicznymi schroniskami często wykorzystują empatię darczyńców i społeczne zaufanie, by finansowo zyskiwać kosztem cierpienia zwierząt.

"Domagam się realnych konsekwencji prawnych dla każdego sadysty i każdej sadystki, którzy nazywają się 'ratownikami', a w rzeczywistości są oprawcami w rękawiczkach z 'logo POMOCY'. Nie kontroli na pokaz. Nie upomnień. Wyroków. Zakazów. Odpowiedzialności karnej! (…) Na wasze czyny nie ma żadnego wytłumaczenia" - dodała. Na końcu wpisu trenerka nie ukrywała, że oczekuje sprawiedliwości i faktycznego rozliczenia winnych. "I mam głęboką nadzieję, że miejsce w piekle macie dawno zaklepane!" - podsumowała Chodakowska. 

Więcej o: