Doda wzięła udział w Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt w związku z jej ostatnią działalnością na rzecz polskich schronisk. Wokalistka nagłaśnia w mediach problem m.in. źle traktowanych zwierząt w placówkach. Podczas tej samej komisji w Sejmie pojawiła się również Małgorzata Rozenek-Majdan, która także postanowiła zabrać głos w sprawie dobra bezbronnych stworzeń. Co ciekawe, ujawniono przy tym, jak Doda podpisała się na liście obecności.
Tuż obok Dody podczas komisji siedziała posłanka Katarzyna Piekarska. To właśnie polityczka opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie listy obecności, na której możemy zobaczyć, jak wpisała się na niej Rabczewska. W rubryce "stanowisko" wpisała tylko jedno słowo - "królowa". "No cóż - królowa jest tylko jedna" - dodała w opisie fotografii Piekarska. W komentarzach piosenkarka postanowiła dodatkowo podziękować jej za wsparcie podczas komisji.
"Dziękuję za wsparcie i pomoc w pierwszych krokach w Sejmie i wszystko co robisz dla zwierząt!" - przekazała Doda pod postem posłanki. Fani mieli przy tym jasne zdanie na temat podpisu Rabczewskiej. "Dziękuję w imieniu zwierząt", "Jesteś królową wszystkich serc, a przede wszystkim zwierzęcą królową", "To prawda, że jest królową i zarazem adwokatem zwierząt" - pisali internauci w komentarzach.
Biorąc udział w komisji, Doda zdecydowała również wygłosić przemówienie. Zaczęła je jednak od zwrócenia uwagi części osób, które wraz z nią były obecne na sali. Usłyszała wcześniej, że się śmiały. - Jestem w szoku. Widząc ten stół za mną, widziałam głupie uśmiechy, szydercze miny i śmianie się w momencie, kiedy mówiliśmy o śmierci zwierząt czy reakcji chorych dzieci. Rozumiem, że pieniądze to jest wszystko, że walczycie o każdą złotówkę, ale trochę szacunku do tego stołu, który stara się walczyć o kogoś innego - skomentowała gwiazda. - Nie śmiejcie się w twarz, kiedy mówimy o śmierci zwierząt i śmierci ludzi - skwitowała na koniec.
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Mąż Ewy Gawryluk jest nauczycielem. "Chętnie zamieniłbym część wolnego na 40-godzinny tydzień pracy"
Po aferze z Jabłczyńską Powierza ujawnia, co ją spotkało. "Płakałam w poduszkę"
Halle Berry przerywa milczenie. Tak odpowiedziała na oskarżenia o przemoc wobec syna
Podejrzewali u niego nowotwór. Szokujące, jakie miał powikłania po biopsji
Nawrocka trafiła z kolorem, ale zawiódł fason. "Przywołuje skojarzenie z uniformem kościelnym"
Córka Jana Borysewicza była oburzona tym wątkiem. Teraz znów zabrała głos