W Sejmie doszło do symbolicznego momentu, który zwrócił uwagę nie tylko polityków, ale i opinii publicznej. Podczas posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej ds. Ochrony Zwierząt spotkały się Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan. Ich obecność nie była przypadkowa, a wspólny cel wyraźnie połączył je ponad podziałami.
Doda okazała poparcie w Sejmie. Wspólny cel połączył ją z Małgorzatą Rozenek-Majdan
W ostatnich tygodniach Dorota Rabczewska intensywnie nagłaśniała problem bezdomnych i źle traktowanych zwierząt, publikując liczne relacje w mediach społecznościowych. Równolegle Małgorzata Rozenek-Majdan odwiedzała organizacje zajmujące się opieką nad porzuconymi zwierzętami. 20 stycznia obie celebrytki zabrały głos podczas sejmowego posiedzenia poświęconego m.in. kwestii używania fajerwerków.
Doda opowiadała o doświadczeniach z ostatnich tygodni, wskazując na skalę zaniedbań i brak skutecznego nadzoru nad niektórymi placówkami. Z kolei Rozenek-Majdan skupiła się na potrzebie realnych zmian prawnych. - Apeluję również do Pałacu Prezydenckiego, żeby za każdym razem z ogromną uwagą pochylał się nad projektami, szczególnie tymi projektami obywatelskimi. A propos petard, o których dzisiaj rozmawialiśmy, wydarzenia z przełomu roku w Szwajcarii wyraźnie pokazują, że petardy i źle używane środki pirotechniczne są naprawdę niebezpieczne i chyba co do tego nikt nie ma żadnych wątpliwości. Dziękuję wszystkim, którzy walczą o prawa zwierząt. To na pewno długa droga. Długa droga przed nami. To wszystko się dzieje i jeszcze będzie się działo bardzo długo. Ale my jako strona obywatelska możemy powiedzieć wprost - nie odpuścimy - powiedziała Małgorzata Rozenek-Majdan.
Jej słowa spotkały się z wyraźną reakcją na sali - pojawiły się brawa, a aprobatę okazała również Doda oklaskami. Ten gest nie umknął uwadze internautów i został odebrany jako poparcie przez piosenkarkę inicjatywy Rozenek-Majdan.
Dla Dody udział w sejmowych obradach był ważnym wydarzeniem, o czym mówiła jeszcze dzień przed spotkaniem. Piosenkarka nie ukrywała emocji i otwarcie dzieliła się swoimi odczuciami na Instagramie. - Jestem bardzo podekscytowana, zostałam zaproszona do Sejmu, do udziału w komisji. Ta będzie od spraw fajerwerków, co prawda, ale będę miała szansę obejrzeć, jak to wygląda od środka i przygotować się na nasze równie ważne rzeczy związane ze schroniskami - przekazała Doda.
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost