Piotr Pręgowski prezentuje "Parawany Tango". Eurowizja jest gotowa na "plażowe gibango"?

Piotr Pręgowski jest jednym z kandydatów, który powalczy w polskich preselekcjach do Eurowizji 2026. Właśnie ukazał się jego utwór, którym aktor chce zawojować Europę. Od razu wzbudził emocje u internautów.
Piotr Pręgowski prezentuje 'Parawany Tango'
Fot. KAPIF.pl, YouTube/@piotrpregowskiofficial

14 stycznia poznaliśmy listę ośmiu wykonawców, którzy będą walczyć w polskich preselekcjach do Eurowizji. Wielu mogła zaskoczyć obecność Piotra Pręgowskiego, którego kojarzyć można z roli Patryka Pietrka w "Ranczu" - w końcu jego bohater robił w serialu karierę jako gwiazdor disco polo. Natomiast aktor zgłosił się teraz z utworem "Parawany Tango". Dotychczas znaliśmy wyłącznie tytuł piosenki. 15 stycznia doczekaliśmy się premiery. Internauci szaleją w komentarzach. 

Zobacz wideo Polska powinna wycofać się z Eurowizji? Grzegorz Dobek z TVP mówi o artystach

Eurowizyjny utwór Piotra Pręgowskiego. W komentarzach zawrzało 

15 stycznia poznaliśmy utwór "Parawany Tango". Zarówno za wykonanie, jak i tekst odpowiedzialny jest Piotr Pręgowski. Piosenkę rozpoczynają słowa: "Panie ratowniku bardzo przepraszamy. My tu zaraz konkurs tańca zaczynamy". W refrenie możemy usłyszeć: "Parawany tango, plażowe gibango. On ją trzyma mocno i ona trzyma go". Druga zwrotka zaczyna się tak: "Nic już nie zadziwi nadmorskiego ptaka. Ludzie tańczą w piasku tango na bosaka. Cały świat podziwia polskie parawany. Kiedy plażowicze wszyscy ruszą w tany". W piosence nie brakuje rytmu, rymów i nawiązania do beztroskich chwil na plaży przy okazji konkursu tanecznego. 

Pod utworem pojawiła się masa komentarzy. "Gratuluję panie Piotrze, bo utwór wywołuje uśmiech i wpada w ucho błyskawicznie. Trzymam kciuki za dobry występ, wysokie miejsce i hit lata", "Parawany po zwycięstwo!", "Zwycięzca Eurowizji!", "Nie spodziewałam się, ale serio mi się podoba" - pisali rozemocjonowani internauci. Niektórzy nie byli tak zachwyceni. "Nie wierzę, że to się dzieje", "Dlaczego na Eurowizji zawsze robimy dwa kroki do przodu, a potem pięć do tyłu", "I ze wszystkich zgłoszeń wybrano coś takiego?? Bez obrazy dla pana Piotra, ale to chyba jakiś żart. Mało śmieszny w dodatku" - pisali inni.

Piotr Pręgowski o zgłoszeniu się na Eurowizję

Aktor w rozmowie z Plejadą wyjawił, że jego start jest połączeniem poczucia humoru i powagi. - Jestem chyba najstarszym kandydatem, który pojawi się w koncercie. Jeśli okazałoby się, że tak jest, to chyba będę musiał zgłosić to do Księgi Rekordów Guinnessa - choć najpierw muszę to jeszcze dokładnie sprawdzić - uznał nieco żartobliwie Pręgowski. - Traktuję to trochę jak wątek komediowy, czyli z humorem, ale i nutą wzruszenia. Jestem z tego naprawdę bardzo zadowolony, można wręcz powiedzieć, że szczęśliwy. To daje mi rozpęd i motywację, by w tym roku podbić jeszcze Opole, Sopot i kolejne festiwale. Zobaczymy, jak to wszystko się potoczy, ale naprawdę czuję ogromną radość i mam wrażenie, że jesteśmy wręcz skazani na sukces - stwierdził. Zaznaczył, że ma zamiar zrobić to profesjonalnie.

Więcej o: