Sidney Polak i Jan Benedek przez długie lata byli członkami grupy T.Love. Nieoczekiwanie pożegnali się z zespołem, o czym poinformowano w mediach społecznościowych. Z przekazów medialnych wynika, że decyzję podjął Muniek Staszczyk i panowie nie rozstali się w zgodzie. Teraz Polak i Benedek przerwali milczenie. 14 stycznia pojawił się ich wspólny singiel.
Wszystko wskazuje na to, że dla Polaka i Benedeka rozstanie z T.Love to nowy muzyczny początek. Wspólnie z synem Jana, Gaborem Benedekiem, stworzyli piosenkę "Jestem z Polski". Utwór ma być manifestem niezależności. "'Jestem z Polski' to energetyczna, pozytywna i niewykluczająca piosenka o silnych uczuciach łączących Polaków z całego świata skierowanych do kraju, podkreślająca dumę z pochodzenia bez patosu i podziałów" - czytamy w opisie. Pierwsze reakcje fanów są dość entuzjastyczne. Pod teledyskiem do piosenki na YouTube pojawiło się wiele pochlebnych komentarzy. "Jak już się zapętliło, to znaczy, że będzie git", "Bardzo dobre", "Przyjemny utwór", "Super kawałek", "Sztos" - czytamy w komentarzach.
Dodajmy, że oficjalne powody rozstania Muńka Staszczyka z kolegami z zespołu T.Love nie zostały podane do publicznej wiadomości. Jeszcze dzień przed ogłoszeniem tej decyzji Sidney Polak występował z grupą na koncercie w Lublinie. Tym bardziej wiadomość była zaskakująca dla fanów. "Drodzy T.Fani, 35 lat to kawał historii. Wspaniałej historii, którą od 1990 roku współtworzył z nami Sidney Polak. Dziś jednak nadszedł moment, w którym nasze drogi artystyczne i zawodowe się rozchodzą. Chcę bardzo podziękować Jarkowi za tę wielką wspólną przygodę, setki a może i tysiące koncertów, fantastyczne płyty i zawsze duży profesjonalizm. Sidney to niezwykle zdolny artysta, z pewnością jeszcze nie raz zaskoczy nas swoją kreatywnością, czy to solowo czy w innych składach. Wszystkiego najlepszego bracie!" - wybrzmiał komunikat opublikowany 7 grudnia 2025 roku na profilu T.Love na Facebooku.
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."
Dziennikarka TVP otrzymuje szokujące wiadomości. Zaczęło się od jednego słowa
Youtuber od pięciu dni jest w chłodni. Wyszło na jaw, po co to zrobił
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
Skrytykowała zachowanie Świątek. Pola Lis zabrała głos
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Chajzerowie zachwyceni, że zapewniają innym rozrywkę. O tym zapomnieli