Powrót po burzliwym rozstaniu z T.Love. Lawina komentarzy pod utworem Polaka i Benedeka

Sidney Polak był w szoku, kiedy dowiedział się, że jego przygoda w T.Love dobiegła końca. Postanowił jednak nie płakać nad rozlanym mlekiem, tylko stworzyć nowy utwór. W dodatku wraz z Janem Benedekiem, który także rozstał się z zespołem.
Sidney Polak zaprezentował fanom nowy singiel po rozstaniu z T.Love
Sidney Polak zaprezentował fanom nowy singiel po rozstaniu z T.Love. Fot. KAPiF

Sidney Polak i Jan Benedek przez długie lata byli członkami grupy T.Love. Nieoczekiwanie pożegnali się z zespołem, o czym poinformowano w mediach społecznościowych. Z przekazów medialnych wynika, że decyzję podjął Muniek Staszczyk i panowie nie rozstali się w zgodzie. Teraz Polak i Benedek przerwali milczenie. 14 stycznia pojawił się ich wspólny singiel. 

Zobacz wideo Niemen brzmi jak ojciec. "Wtedy zaczął ze mnie wychodzić"

Polak i Benedek nagrali singiel po rozstaniu z T.Love. Fani zachwyceni. "Sztos"

Wszystko wskazuje na to, że dla Polaka i Benedeka rozstanie z T.Love to nowy muzyczny początek. Wspólnie z synem Jana, Gaborem Benedekiem, stworzyli piosenkę "Jestem z Polski". Utwór ma być manifestem niezależności. "'Jestem z Polski' to energetyczna, pozytywna i niewykluczająca piosenka o silnych uczuciach łączących Polaków z całego świata skierowanych do kraju, podkreślająca dumę z pochodzenia bez patosu i podziałów" - czytamy w opisie. Pierwsze reakcje fanów są dość entuzjastyczne. Pod teledyskiem do piosenki na YouTube pojawiło się wiele pochlebnych komentarzy. "Jak już się zapętliło, to znaczy, że będzie git", "Bardzo dobre", "Przyjemny utwór", "Super kawałek", "Sztos" - czytamy w komentarzach. 

 

Sidney Polak dzień przed rozstaniem z T.Love wystąpił na koncercie w Lublinie

Dodajmy, że oficjalne powody rozstania Muńka Staszczyka z kolegami z zespołu T.Love nie zostały podane do publicznej wiadomości. Jeszcze dzień przed ogłoszeniem tej decyzji Sidney Polak występował z grupą na koncercie w Lublinie. Tym bardziej wiadomość była zaskakująca dla fanów. "Drodzy T.Fani, 35 lat to kawał historii. Wspaniałej historii, którą od 1990 roku współtworzył z nami Sidney Polak. Dziś jednak nadszedł moment, w którym nasze drogi artystyczne i zawodowe się rozchodzą. Chcę bardzo podziękować Jarkowi za tę wielką wspólną przygodę, setki a może i tysiące koncertów, fantastyczne płyty i zawsze duży profesjonalizm. Sidney to niezwykle zdolny artysta, z pewnością jeszcze nie raz zaskoczy nas swoją kreatywnością, czy to solowo czy w innych składach. Wszystkiego najlepszego bracie!" - wybrzmiał komunikat opublikowany 7 grudnia 2025 roku na profilu T.Love na Facebooku. 

Więcej o: