Tomasz Karolak postanowił wziąć udział w reklamie alkoholu, co wzbudziło spore poruszenie w sieci. Problemem był również fakt, że aktor pojawił się w spocie przebrany za Świętego Mikołaja. W sprawę zaangażowała się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. "Niewątpliwie pokazanie postaci św. Mikołaja w negatywnym kontekście narusza przytoczoną ustawową normę. Jest to epatowanie brakiem szacunku, dobrego wychowania, ale i zakłócanie atmosfery świąt" - wyjaśniła dr Agnieszka Glapiak, przewodnicząca KRRiT, a m.in. TVP, Polsat i TVN zaprzestały emisji reklamy. Spot może mieć dla Karolaka konsekwencje - nie tylko wizerunkowe, ale i prawne. Sprawą zainteresowała się bowiem prokuratura. Wiadomo, co może grozić aktorowi.
Reklama wzbudziła kontrowersje. Spot nie spodobał się Stowarzyszeniu Naukowemu "Natura i Zdrowie", które ogłosiło w sieci, że zgłosiło sprawę i wystosowało oficjalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola. "Równolegle powiadomiliśmy Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU), Rzeczniczkę Praw Dziecka oraz Prezesa UOKiK" - przekazano w mediach społecznościowych.
Okazuje się, że zawiadomienie zostało rozpatrzone. Jak poinformował Pudelek, Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola prowadzi postępowanie w sprawie. Wyjawiono, co grozi Karolakowi. "Informuję, że w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie za sygn. 4316-2.Ds.1.2026 prowadzone jest postępowanie przygotowawcze o czyn z art. 45 2 ust 1. Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Przestępstwo będące przedmiotem postępowania zagrożone jest karą grzywny w wymiarze od 10.000 zł do 500.000 zł. Aktualnie sprawa jest w fazie postępowania sprawdzającego" - przekazał w rozmowie z portalem Piotr A. Skiba - rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Po spocie z Karolakiem zawrzało. Zszokowany reklamą był m.in. aktor Adrian Kłos, który złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Głos zabrał również Ilona Felicjańska, która nie kryła oburzenia. Tu dowiecie się więcej: Felicjańska dosadnie o reklamie z Karolakiem. "Alkohol to trucizna, powolny morderca". Odmienne zdanie miał Piotr Kupicha, który w rozmowie z Marcinem Wolniakiem przyznał, że sam zgodziłby się na wzięcie udziału w takiej reklamie. - Ja bym się zgodził. Ja w ogóle bardzo lubię Tomka Karolaka. (...) Widziałem wypowiedzi niektórych ludzi, którzy bardzo negują tę reklamę. To jest skrajność znowu. Tomek jest świetnym aktorem, świetnym człowiekiem, świetnie zagrał tę reklamę - przyznał. Więcej przeczytacie tutaj: Piotr Kupicha wprost o kontrowersyjnej reklamie z Karolakiem. "Mnie nawet bawi".
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Córka Fraszyńskiej i Gonery odziedziczyła talent po rodzicach. Dziś sama odnosi sukcesy
Ciąg dalszy afery po wizycie Książula w Hotelu Gołębiewski. Youtuber miał trafić na "czarną listę"
Lewandowscy dali się ponieść festiwalowi na Open'erze. Pokazali stylizacje, Anna skusiła się na fast food
Korwin Piotrowska rozjuszona po słowach Ziemca. "Może pana trzeba przywiązać pod sklepem". Dalej jeszcze mocniej
Ziobro skarży się na koszty leczenia w USA. "Nie stać mnie"
Gozdyra boleśnie zakpiła z wydawcy na wizji. "Masz problem..."
Pochwaliła się, że postawi dom w lesie. Wybuchła awantura: Chcecie naprawdę lać tam beton? Gilon zabrała głos