Teresa Lipowska jest związana z "M jak miłość" od samego początku produkcji, a przypomnijmy, że pierwszy odcinek wyemitowano 4 listopada 2000 roku. Aktorka wciela się w seniorkę rodu Mostowiaków - Barbarę Mostowiak. W 2003 roku do obsady serialu jako Simona Moller, matka Stefana, dołączyła Agnieszka Fitkau-Perepeczko. Aktorka pożegnała się z formatem w 2007 roku, a teraz do niego wraca. Jak na jej powrót zareagowała Lipowska, z którą 83-latka niegdyś się przyjaźniła, a później skonfliktowała?
Agnieszka Fitkau-Perepeczko zapadła widzom w pamięć jako Simona z "M jak miłość". Powstał nawet fanpage prowadzony przez fanów aktorki "Chcemy powrotu Simony", który obserwuje prawie trzy tysiące osób. 16 listopada tego roku gruchnęła informacja, że gwiazda ma powrócić do produkcji. Sama zainteresowana nie kryła zachwytu. "Kiedy zadzwonił telefon z produkcji, myślałam, że to żart, ale nie, to prawda. Na razie to jeden odcinek, ale dla mnie to już jest szalenie satysfakcjonujące i budujące. Nie bez znaczenia jest to, że mogę w końcu pracować w moim ukochanym kraju. Trudno w ogóle wyrazić słowami, co czuję w tej sytuacji" - powiedziała w rozmowie z Plejadą.
Teraz Fitkau-Perepeczko na facebookowym koncie opublikowała nagranie z udziałem Teresy Lipowskiej, z którą niegdyś miała wiele wspólnych scen w "M jak miłość". Przypomnijmy, że aktorki niegdyś się przyjaźniły, a później ich relacje mocno się ochłodziły. "Skończyła się rola w serialu i jednocześnie przyjaźń z Teresą" - żaliła się przed laty Fitkau-Perepeczko w rozmowie z "Na Żywo". O tym, że panie nie pałały do siebie sympatią, miało świadczyć również to, że Teresa Lipowska w 2007 roku nie zaprosiła Fitkau-Perepeczko na swój jubileusz 50-lecia pracy aktorskiej do Teatru Kwadrat, gdzie odbył się benefis.
Wygląda jednak na to, że po dawnych nieporozumieniach nie ma już śladu. Na wspólnym nagraniu aktorki uśmiechają się i zwracają się do siebie z serdecznością. - Tereniu, powiedz, co u ciebie? Tylko nie mów, że słabe zdrowie, bo ty jesteś piękna, znana, ludzie cię kochają i to jest najważniejsze - zaczęła Fitkau-Perepeczko.
- A ja kocham ludzi, pozdrawiam ich serdecznie. Zdrowie w porządku jak na moje lata. Cieszę się, że już 25 lat jestem w "M jak miłość" a jeszcze bardziej się cieszę, że Agnieszka przyjechała do nas i gra z nami po 20 latach - powiedziała Lipowska, po czym obdarzyła koleżankę po fachu całusem w policzek.
Steffen Möller i Agnieszka Fitkau-Perepeczko spotkali się podczas jubileuszu "M jak miłość" - produkcja obchodziła 25-letcie na ekranach TVP. 83-latka nagrała krótkie nagranie z Möllerem i zdradziła, że zagrali wspólnie w specjalnym odcinku "M jak miłość", który swoją emisję będzie miał 14 lutego 2026 roku, a więc w walentynki. - Ja jeszcze będę o tym mówiła. Na razie to jest ważne, że spotkaliśmy się ze Stefanem i będziemy tu sobie nagrywać, pracować razem, uczyć się, śmiać, jeść, będzie cudownie -dodała gwiazda.
Była partnerka Filipa Chajzera spytana o jego ślub. Nagle wspomniała o ojcu prezentera
KaRRamBa walczy o zdrowie i prosi o wsparcie finansowe. "Muszę schować dumę do kieszeni"
To Jolanta Kwaśniewska myśli o Marcie Nawrockiej. "Każda z nas ma swoją drogę"
Artur Gadowski ledwie wiązał koniec z końcem. "Szukałem wyjścia z tragicznej sytuacji"
Polskie gwiazdy nie chcą płacić stylistom? Ewelina Gralak szczerze o realiach pracy
Afera z "Nigdy w życiu" ciągnie się za Szelągowską. Jabłczyńska apeluje do internautów
Burza wokół metamorfozy w "Top Model". Fryzjerzy gwiazd też nie są zgodni. "Obroni praktycznie wszystko, ale..."
Farna zasłabła w programie. Potrzebna była pomoc medyków. "Każdy ma swoje granice"
Po dekadzie powróciła do "The Voice of Poland". Ujawniła prawdę o problemach ze zdrowiem