Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz pożegnali się z "Tańcem z gwiazdami". Para nie ukrywała, że decyzja jurorów i widzów nie tylko ją zasmuciła, ale również zirytowała. Duet dodatkowo postanowił zrezygnować z udziału w programie "Kabaret K2. Jedziemy po bandzie". Satyrycy nie zostawili tego bez żadnego komentarza i postanowili zakpić z pary. Fani wyczekiwali reakcji Kaczorowskiej i Rogacewicza. Zakochani wrzucili wspólną relację na InstaStories. Wynikało z niej, że oboje nic sobie z tego nie robią i są w wyśmienitych humorach.
Tematem ostatniego odcinka "K2. Jedziemy po bandzie" była nieobecność Rogacewicza i Kaczorowskiej w programie. W związku z tym nie zabrakło złośliwych żartów. - Widzisz, Marcin, a ty nie chciałeś tu przyjść. No i nie przyszedłeś. Teraz będzie jeszcze fajniej, bo pokażemy wszystkim, że mamy dystans do siebie. Dokładnie jest to dystans dzielący nas od studia - "mówił" w programie manekin ucharakteryzowany na Kaczorowską. Poruszono również kwestię eliminacji pary z "Tańca z gwiazdami". - Pani Agnieszko, chciałam powiedzieć, że zazdroszczę pani sukcesów życiowych - zwróciła się do manekinów satyryczka. - A tego w niedzielę też? - odparła "Kaczorowska". Wydawać by się mogło, że to bardzo zdenerwuje parę. Zaledwie dzień po premierze odcinka kabaretu K2 Kaczorowska i Rogacewicz odezwali się do fanów. Zakochani uśmiechali się od ucha do ucha. - Dzień dobry, dzień dobry! Kochani, doświadczamy teraz tego, że kiedy zamykają się jakieś drzwi, otwiera się dużo okien nowych - powiedziała tajemniczo tancerka.
Fani nie kryli oburzenia. W komentarzach podkreślili, że takie żarty kompletnie wcale ich nie bawią. Internauci na Instagramie dodali, że tego typu skecze tylko zachęcają do szerzenia hejtu. "Dno i wodorosty", "Lubię wasz kabaret, ale wyśmiewanie np. Agnieszki Kaczorowskiej to poniżej waszej klasy. Słabe", "Uczmy hejtu i nienawiści do drugiego człowieka, od tego się zaczyna, żarty, prześmiewcze komentarze. Kiedyś ludzie występujący w tv musieli sobą coś reprezentować, tymczasem teraz… naprawdę tego chcemy uczyć nasze dzieci?", "To jest straszne, że internet i telewizja dopuszcza do takich rzeczy i pokazuje, że można się bezkarnie wyśmiewać z ludzi i z nich drwić" - pisali widzowie kabaretu K2 pod postem na Instagramie. ZOBACZ TEŻ: Obejrzałam kabaret, w którym wyśmiali Kaczorowską i Rogacewicza. Miałam ciary żenady
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami