24 października media obiegły smutne wieści o tragicznej śmierci influencerki Emmanuelle "Emman" Atienzy, która była gwiazdą TikToka. 19-latka filipińskiego pochodzenia była córką celebrytów, Kima Atienzy, popularnego prezentera fińskiej telewizji i fitness guru Felicii Atienzy. Jej konto na platformie TikTok obserwowało ponad 875 tys. ludzi. Jak podają zagraniczne portale, nastolatka odebrała sobie życie przez uduszenie. Rodzina w oficjalnym komunikacie nie podała jednak przyczyn jej nagłej śmierci.
Emmanuelle "Emman" Atienzy ostatnio często podejmowała w mediach społecznościowych temat bullyingu. Kiedy media obiegły wieści o jej śmierci, zaczęto podejrzewać, że to właśnie w tym mogła tkwić przyczyna podjęcia tak dramatycznej decyzji. Tragiczne wieści potwierdził koroner hrabstwa Los Angeles w rozmowie z portalem Deadline. Tragiczne wieści przekazali też przyjaciele i bliscy influencerki.
Z głębokim smutkiem informujemy o niespodziewanej śmierci naszej córki i siostry, Emman. Wniosła tyle radości, śmiechu i miłości do naszego życia i do życia wszystkich, którzy ją znali. Emman potrafiła sprawić, że ludzie czuli się zauważeni i wysłuchani, i nie bała się dzielić swoją historią dotyczącą problemów ze zdrowiem psychicznym
- czytamy. W dalszej części publikacji poproszono, aby w wyjątkowy sposób uczcić jej pamięć. "Jej autentyczność pomogła wielu osobom poczuć się mniej samotnie. Aby uczcić pamięć Emman, mamy nadzieję, że będziecie pielęgnować w sobie cechy, którymi się kierowała: współczucie, odwagę i odrobinę życzliwości w codziennym życiu" - poprosiła rodzina i przyjaciele Emmanuelle.
Jakiś czas temu Emman została bohaterką skandalu, kiedy wraz z grupą przyjaciół wybrała się do ekskluzywnej restauracji. Influencerka z wypadu ze znajomymi opublikowała w sieci wideo, na którym grupa bawi się w zabawę, zgodnie z którą każda z osób ma spróbować określić ostateczną kwotę na rachunku. Ostatecznie influencerka zapłaciła w japońskiej restauracji za całą grupę kwotę ponad 2 tys. dolarów. Zarzucano jej, że w ten sposób epatuje majątkiem swoich rodziców i nastolatka na jakiś czas zniknęła z sieci.
Jeśli potrzebujesz pomocy, codziennie przez całą dobę możesz zadzwonić na Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, pod bezpłatnym numerem telefonu 116 111. Swój problem możesz też opisać w wiadomości.
Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, oprócz konsultacji dla najmłodszych, oferuje też pomoc rodzicom i nauczycielom, którzy obawiają się o bezpieczeństwo swoich podopiecznych. Więcej informacji znajdziesz na stronie fundacji.
Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
To dlatego Anita Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Padły mocne słowa
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Lewandowska zawitała w Barcelonie, teraz melduje się Warszawie. Wiadomo, co planuje
13 kg mniej u Zenka Martyniuka. Jego sposób? "To też jest niezła siłownia"