9 października na Netfliksie pojawił się długo wyczekiwany serial dokumentalny o Victorii Beckham. Produkcja pokazuje 51-latkę w zupełnie innym świetle - nie jako perfekcyjną "Posh Spice", ale jako kobietę, która przez lata walczyła z presją, krytyką i własnymi kompleksami. W jednym z odcinków Beckham podzieliła się zaskakującym wyznaniem. Okazuje się, że projektantka zmagała się z poważnymi zaburzeniami odżywiania.
W dokumencie Beckham wyznała, że przez lata zmagała się z zaburzeniami odżywiania, które potrafiła ukrywać tak dobrze, że nie wiedzieli o nich nawet jej najbliżsi. - Kiedy masz zaburzenia odżywiania, stajesz się świetny w kłamaniu. Nigdy nie byłam szczera wobec rodziców. Nigdy też nie mówiłam o tym publicznie. Ciągłe słuchanie, że nie jesteś wystarczająco dobra, naprawdę to zostaje z człowiekiem na całe życie - wyznała. Była członkini Spice Girls zdradziła, że nie akceptowała swojego wyglądu i zaczęła obsesyjnie kontrolować wagę. - Zaczęłam wątpić w siebie i przestałam siebie lubić. Nie wiedziałam, co widzę w lustrze. Czy jestem gruba? Czy chuda? Traci się całkowite poczucie rzeczywistości. Od zawsze byłam wobec siebie bardzo krytyczna. Nie podobało mi się to, co widziałam. Byłam już i "pulchną Posh", i "chudą Posh" - i to było trudne - mówiła.
Projektantka przyznaje, że ogromną rolę w jej problemach odegrały media, które bezlitośnie komentowały jej wygląd. - Nie miałam wpływu na to, jakie zdjęcia robiono i co o mnie pisano. Chciałam więc kontrolować cokolwiek, w tym wypadku ubiór i wagę. A robiłam to w bardzo niezdrowy sposób - przyznała. Problemy z samoakceptacją zaczęły się jednak dużo wcześniej - w czasach, gdy jako nastolatka dostała się do Laine Theatre School w Surrey. Jej rodzice, by opłacić naukę, zaciągnęli kredyt pod zastaw domu. - Nie wyglądałam jak inne dziewczyny. Już wtedy zaczęłam słyszeć komentarze na temat mojego wyglądu i wagi - wspominała.
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Kultura napiwków dzieli Polaków. Krzan mówi wprost, jaką kwotę zostawia obsłudze
Hyży komentuje decyzję Nawrockiego. "Żłobek już nie może, a rodzic?"
Awantury ciąg dalszy. Kawalec na antenie o parodii Martyniuka. "Cios poniżej pasa"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Miała zabić trójkę dzieci, a wspierają ją kobiety z całego świata. Przypadek Lindsay Clancy
Zachowanie fanki zszokowało Skolima. Nagle przerwał koncert. "A co ja jestem, jakąś małpą?"
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Tak zmienił się Lewandowski od początku kariery. "Mimika pozostaje zachowana"