Książę William i księżna Kate mają teraz z pewnością nie najłatwiejszy czas po tym, jak książę Harry wydał autobiografię "Spare", w której opowiedział o wszystkich, nawet najdziwniejszych i najintymniejszych szczegółach ze swojego życia. Do tej pory nikt z rodziny królewskiej nie skomentował wywodów młodszego brata księcia Williama, ale odbyła się pierwsza publiczna wizyta przyszłego króla i jego żony od czasu wydania książki. 12 stycznia 2023 roku pojawili się w Liverpoolu na spotkaniu z przedstawicielami służby zdrowia. Ich miny mówiły wszystko.
Polecamy: Książę William wyszedł z ukrycia po premierze książki Harry'ego. Bardzo wymowne zdjęcie
Książę William i księżna Kate przybyli do Liverpoolu na otwarcie nowego Szpitala Uniwersyteckiego Royal Liverpool. Gdy pojawili się na miejscu, wygłosili piękne przemówienie, w którym podziękowali pracownikom za dbanie i ochronę zdrowia Brytyjczyków.
Zobacz też: Książę William wyszedł z ukrycia po premierze książki Harry'ego. Bardzo wymowne zdjęcie
Królewska para wyglądała podczas oficjalnego wydarzenia bardzo elegancko, a z ich twarzy nie schodził uśmiech, dopóki nie znaleźli się w środku, gdzie już było mniej świateł fotoreporterów czyhających na każdy ich ruch. Wtedy można było zauważyć u nich wymalowany smutek na twarzy.
Myślicie, że książę William i księżna Kate bardzo przeżywają premierę książki księcia Harry'ego? W końcu ujawnił tam sporo informacji na temat ich relacji.
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa