Johnny Depp pojawił się na premierze swojego najnowszego filmu pt. "Morderstwo w Orient Expressie", która miała miejsce w Londynie. Aktor zdecydowanie nie był w najlepszej formie. Co więcej, jego zachowanie wskazywało na to, że mógł być pod wpływem alkoholu bądź też narkotyków. Starał się utrzymać pion i pozować do zdjęć, jednak momentami nie mógł stać prosto na nogach i zataczał się. Pomagał mu jego osobisty ochroniarz, który nie odstępował aktora na krok i służył oparciem, dosłownie i w przenośni.
Jak donoszą zagraniczne media, Johnny Depp, w noc poprzedzającą premierę , imprezował w jednym z londyńskich klubów.
Ludzie mówili, że czuć było od niego alkohol - zwraca uwagę "Daily Mail".
Nie od dziś wiadomo, że aktor ma słabość do używek. Kilka lat temu kompletnie pijany aktor pojawił się na gali Hollywood Film Awards, a ostatnio coraz częściej pojawiają się spekulacje, jakoby staczał się coraz bardziej. Aktor bardzo przeżył swój zeszłoroczny rozwód z Amber Heard, z którą rozstał się w atmosferze dużego skandalu.
AG
Zaginął Witold Płóciennik. Policja wystosowała apel ws. cenionego operatora
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Grochola usunęła oświadczenie. Jabłczyńska od razu zareagowała. "Dlatego prosiłam..."
"C**j w d**ę produkcji". Jabłczyńska pokazała kurtkę z wymownym napisem i się zaczęło. Odezwała się nawet Szelągowska
Natalia Kukulska przez rok nie wiedziała o śmierci mamy. "Dowiedziałam się z telewizji"
Rywalka Świątek wściekła po tym, jak potraktowano ją w samolocie. Wybuchła afera. "Nie miała prawa mówić takich rzeczy"
Kto chciał śmierci księżnej Diany? Teorie spiskowe o tragedii w Paryżu
Przesłuchałam nowe "Nigdy w życiu". Oto, czego możemy spodziewać się w filmie [UWAGA, SPOJLERY]
Kaczorowska wspiera Jabłczyńską. Ten filmik mówi wszystko. "Mam nadzieję..."