Co dziś dzieje się z domem Violetty Villas? Widok może zaskoczyć fanów gwiazdy

Choć od śmierci Violetty Villas minęło już wiele lat, pamięć o legendarnej artystce wciąż jest żywa w Lewinie Kłodzkim. W rocznicę jej urodzin uwagę ponownie przyciągnął dom, z którym była związana przez większość życia. Jeszcze niedawno mówiło się o zaniedbanej posesji, a dziś wygląda zupełnie inaczej.
Co dziś dzieje się z domem Violetty Villas? Widok może zaskoczyć fanów gwiazdy
fot. Wikimedia Commons, Agencja Gazeta.pl

10 czerwca przypada 88. rocznica urodzin Violetty Villas. To właśnie z tej okazji reporterzy "Faktu" sprawdzili, jak obecnie wygląda dom gwiazdy w Lewinie Kłodzkim. Jeszcze rok temu media alarmowały, że budynek przy ul. Obrońców Warszawy 31, odziedziczony przez syna artystki Krzysztofa Gospodarka, stoi pusty i niszczeje. Po sądowej batalii o majątek po Villas pojawiały się nawet plany utworzenia tam muzeum. W praktyce nieruchomość przez długi czas pozostawała jednak opuszczona, a nagrania publikowane w 2025 roku pokazywały zaniedbaną posesję wymagającą pilnych prac remontowych. Teraz wszystko się zmieniło.

Zobacz wideo Violetta Villas swoim głosem zachwycała widownie w Las Vegas i Paryżu, ale Polska ją zniszczyła

Tak dziś wygląda dom Violetty Villas. Dużo się zmieniło

Obecna sytuacja wygląda nieco lepiej. O dom regularnie dba pan Stanisław, przyjaciel z dzieciństwa syna piosenkarki. Mężczyzna przyznał, że od kilku lat sukcesywnie wykonuje niezbędne prace. - Teraz koszę trawę, bo urosła. Trzeba to zrobić, żeby to wyglądało - mówi. Wcześniej było znacznie gorzej. - Wcześniej to było wszystko zapuszczone. Dwa lata temu odremontowałem dół domu, balkon do pierwszego piętra, odmalowałem okiennice, kraty. Kominy też się sypały, więc je zrobiłem. Ludzie już pokazywali dom palcami - opowiadał "Faktowi". Choć budynek wciąż wymaga inwestycji, jego opiekun przekonuje, że nieruchomość nie jest w tak złym stanie, jak mogłoby się wydawać. Jesteście zaskoczeni?

Dom Violetty Villas przechowuje wiele wspomnień. Miejscowość już zawsze będzie się kojarzyć z artystką

Dom Violetty Villas pozostaje jednak miejscem, które przywołuje także trudne wspomnienia. Mieszkańcy Lewina Kłodzkiego doskonale pamiętają burzliwe ostatnie lata życia artystki, konflikty związane z jej opiekunką oraz dramatyczne warunki, w jakich funkcjonowała pod koniec życia. W szczytowym momencie wokół posesji miały przebywać setki zwierząt, co stanowiło problem dla okolicznych mieszkańców. Do dziś wiele emocji budzi również fakt, że z domu zniknęły liczne pamiątki po gwieździe. - Były tu duże problemy, sprawy sądowe. Dopiero wyrok Sądu Najwyższego wszystko zakończył - wspominał pan Stanisław. Z kolei dyrektor miejscowego ośrodka kultury podkreśla, że Villas pozostaje symbolem regionu. - Dla mieszkańców to przede wszystkim "dziewczyna stąd", sąsiadka. Wiele osób chodziło z nią do szkoły, pamiętają ją sprzed kariery. Później była wielką gwiazdą, ale stała się symbolem tego miejsca - mówił Jan Bałchan w rozmowie z "Faktem". Choć od śmierci artystki minęło już wiele lat, pamięć o niej w Lewinie Kłodzkim wciąż pozostaje wyjątkowo żywa.

Więcej o: