Reni Jusis to jej prawdziwe imię i nazwisko? Piosenkarka zaskoczyła wyznaniem

Przez lata wielu fanów Reni Jusis było przekonanych, że drugi człon jej pseudonimu scenicznego został wymyślony właśnie przez nią. Prawda jest jednak zupełnie inna.
Reni Jusis
Fot. KAPiF.pl

Reni Jusis raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. Utwory takie jak "Zakręcona" czy "Kiedyś cię znajdę" wciąż rozbrzmiewają w największych rozgłośniach radiowych. Ogromna popularność sprawiła, że fani zaczęli interesować się również jej życiem osobistym. Piosenkarka stara się jednak pilnie strzec swojej prywatności i rzadko odsłania kulisy codzienności poza sceną. Nic więc dziwnego, że niektórzy przez lata sądzili, iż "Jusis" to drugi człon pseudonimu artystycznego wymyślony przez wokalistkę. W jednym z wywiadów gwiazda zapewniła, że jest to jej prawdziwe nazwisko.   

Zobacz wideo Dlaczego Reni Jusis wzięła udział w "Tańcu z gwiazdami"?

"Reni" wcale nie pochodzi od Renaty. "Jusis" to prawdziwe nazwisko 

"Moja rodzina czuła się i Polakami, i Litwinami jednocześnie. Tuż po wojnie, gdy Wilno zostało zajęte przez Sowietów i nastąpiła fala przymusowych przesiedleń ludności polskiej, mój dziadek, Antoni Jusis, opuścił Kresy wraz ze swoją rodziną i przeniósł się na Ziemie Odzyskane" - opowiadała piosenkarka w programie "Szlakiem Kolberga" w TVP Kultura. Jej tata, Czesław Jusis, urodził się w czasie II wojny światowej w miejscowości Melachowicze. Gwiazda z kolei urodziła się w Koninie, a większość dzieciństwa spędziła w Mielnie. "Nazwisko jest autentyczne, mój tato pochodzi z Litwy. Imię jest skrótem od "renifera". Tak nazywali mnie rodzice, przekręcając moje prawdziwe imię - Renata" - wyjaśniła Jusis w rozmowie z "Vivą!". 

Reni Jusis nie ukrywa, że nie miała łatwego dzieciństwa. Urodziła się w czasach, gdy wszystkiego brakowało. "Wszystko wyrywaliśmy innym z gardeł. Moi rodzice stali w kolejce po pianino wiele miesięcy, podpisywali listy. I dzisiaj widzę dzieciaki, które mają niesamowite możliwości. Mają niesamowity komfort, dla nich naprawdę 'limitem jest tylko niebo'" - opowiadała na łamach magazynu "Zwierciadło". 

Muzyka nie jest jedyną miłością Reni Jusis. W jej życiu bardzo istotna jest również moda

Piosenkarka przez lata zaskakiwała swoich fanów wyjątkowymi stylizacjami, które na dobre zapisały się w polskim show-biznesie. Mimo że dziś jej podejście do mody nieco się zmieniło, to wciąż bardzo się nią interesuje. "Mój romans z modą wciąż trwa, ale nie jest już tak ważna jak kiedyś, gdy byłam w stanie zapłacić za rzecz, którą sobie upatrzyłam, każdą kwotę. Dziś jestem raczej minimalistką. Kupując coś nowego, dwa razy się zastanawiam, czy naprawdę tego potrzebuję. Kupuję bardzo rzadko i zależy mi na wysokiej jakości. Ubolewam nad tym, że tak dużo ubrań jest dzisiaj marnie wykonanych, rozpadają się po paru praniach. Dlatego ciągle kupujesz nowe. Albo kupujesz i nawet nie zakładasz, kupujesz dla samego kupowania" - opowiadała w magazynie "K MAG". 

Więcej o: