Marianna Schreiber niedawno opublikowała mocne oświadczenie w odpowiedzi na zarzuty Przemysława Czarneckiego. Celebrytka przekazała, że w trakcie ich relacji miały mieć miejsce sytuacje przemocy domowej, w tym jedna - jak twierdzi - szczególnie dramatyczna, rzekomo kiedy pod wpływem alkoholu polityk miał znęcać się nad nią i jej dzieckiem.
Przemysław Czarnecki odpowiada na oświadczenie Marianny Schreiber. Zwrócił uwagę na jedną rzecz
Schreiber dodała, że sytuacja miała wymagać interwencji policji. Następnie miała opuścić mieszkanie, szukając schronienia u matki. Wyznała też, że żałuje, iż zbyt późno poinformowała opinię publiczną o zakończeniu związku. W swoim oświadczeniu zaapelowała o powstrzymanie się od komentowania sprawy ze względu na dobro jej dziecka. Przemysław Czarnecki w niedawno opublikowanym wpisie na portalu X odniósł się do oskarżeń Marianny Schreiber za pośrednictwem swojego profilu w mediach społecznościowych. Polityk zapowiedział, że nie planuje publicznie komentować sprawy, sugerując, że jego stanowisko zostanie przedstawione dopiero w kontekście ewentualnego wyroku sądowego. "Ja odnośnie tego, co 'oświadczyła' pani Schreiber, 'oświadczam', że nie mam zamiaru niczego 'oświadczać', a jedynym 'oświadczeniem', jakie zostanie w tej sprawie, wydane będzie przeprosinami z jej strony po wyroku sądowym. Patrząc na poziom jej odklejenia, nie zakładam, że sama pójdzie po rozum do głowy i zrobi to z własnej woli" - przekazał.
W dalszej części swojego wpisu Czarnecki podważył wiarygodność relacji Schreiber, kwestionując m.in. jej wersję zdarzeń ze stycznia i sugerując, że to ona mogła się wtedy zachowywać nieodpowiedzialnie. Przedstawił również, że od czasu rozstania z celebrytką miał być celem różnych nacisków i gróźb z jej strony, mających na celu wymuszenie milczenia. "Ps. Ta historia ze stycznia to wtedy kiedy z dzieckiem w samochodzie jeździła po % po mieście? Faktycznie jest ona warta przytoczenia. Ps2. Ja obserwując tę postać z social mediów (wszak przypomnę od stycznia nie jesteśmy razem) kojarzę, że jest samotną matką więc nie wiem, skąd mogło jej się wziąć wspólne mieszkanie (to znaczy ja wiem, ale niekoniecznie jej fani ) A i żeby była jasność, kończąc jakąkolwiek styczność z panią Schreiber, dobrze wiedziałem, na co się piszę, wszak od momentu, kiedy poinformowałem ją o swojej decyzji i pojawiły się najpierw prośby, później chęć zapłacenia mi jakichś pieniędzy, a potem otwarte groźby, że jak nie będę »milczał« to mnie zniszczy (wysyłane gdzie popadnie ) Z mojej strony challange accepted, z dużą satysfakcją przybliżę jej fanom postać samotnej i ciemiężonej matki Polki" - zakończył polityk.
Gdzie szukać pomocy?
Doświadczasz przemocy domowej? Szukasz pomocy? Możesz zgłosić się na przykład do Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Bezpłatna infolinia czynna jest całodobowo pod numerem telefonu 800 12 00 02. Więcej informacji znajdziesz na tej stronie.
Jeśli występuje zagrożenie życia - dzwoń na numer alarmowy 112.
Łukasz Simlat widział ojca tylko raz w życiu. Po latach dostał od niego list
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Wojciechowska apeluje do Mroza. "Nie wiem, k***a, czy to można odkręcić teraz". Jest odpowiedź pisarza
Mama Iwony Wieczorek wydała ważne oświadczenie. Padły zaskakujące słowa
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Julia Wieniawa zmierzyła się z hitem Marka Grechuty. Widzowie wydali werdykt
Sandra Kubicka pokazała zdjęcie z ukochanym. Miłość kwitnie
76-letni Cugowski zapytany o emeryturę. "Nic mnie nie obchodzi"
Śledczy poszukują Polki, która zaginęła na Majorce. Natrafili na zaskakujący trop