Serial "Na dobre i na złe" niedawno świętował swoje 25-lecie. Pierwszy odcinek wyemitowano 7 listopada 1999 roku. To drugi po kultowym "Klanie" serial rodzimej produkcji, który na antenie utrzymuje się tak długo. To właśnie w "Na dobre i na złe" grała młodziutka Alicja Bachleda-Curuś, której rola w "Panu Tadeuszu" Andrzeja Wajdy była jej przepustką do wielkiej kariery. Ostatnio na temat współpracy z aktorką wypowiedział się jej ekranowy partner z serialu Bartosz Obuchowicz. Wyjawił, jak wyglądała z nią praca na planie.
Bartosz Obuchowicz w "Na dobre i na złe" wcielał się w niepokornego Tomka Burskiego, syna Kuby Burskiego (w tej roli Artur Żmijewski). Miał wtedy 17 lat. Od lat nie występuje już w serialu, ale widzowie doskonale pamiętają jego postać z początków produkcji. Serialową ukochaną Tomka Burskiego była bohaterka grana właśnie przez Alicję Bachledę-Curuś, którą przez dwa lata mogliśmy oglądać w serialu. W rozmowie z serwisem Plejada Obuchowicz wspomniał o pracy na planie z Bachledą-Curuś. Para kręciła wiele wspólnych scen razem.
Współpraca z moimi partnerkami i przyjście w pewnym momencie Alicji na plan to była naprawdę sama przyjemność
- skomentował. - Byłem wdzięczny, że miałem dobrane takie ładne partnerki. Pozdrawiam dziewczyny gorąco - dodał Obuchowicz.
ZOBACZ TEŻ: Tomasz Karolak na okładce "Vivy!" z 17-letnią córką. Lena coraz bardziej przypomina mamę
W rozmowie z Plejadą Bartosz Obuchowicz podkreślił, że na planie "Na dobre i na złe" chętnie korzystał z rad starszych aktorów, którzy mieli już wieloletnie doświadczenie na planie. M.in. swojego serialowego ojca, w którego wcielał się Artur Żmijewski. - Jego uwagi były dla mnie częściowo szkołą teatralną. Chociaż ja zawsze mówię, że to był już drugi etap, bo pierwszym stopniem była szkoła państwa Machulskich - dodał.
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
Kazik skończył sześć lat. Najmłodszy syn Bieniuka rośnie jak na drożdżach
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
"Milionerzy". Pytanie za 125 tys. zł bez kół ratunkowych. Pan Krzysztof z Grąblina zaufał intuicji
Katarzyna Dowbor ma żal do rządzących. "Państwo traktuje zwierzę jak rzecz"
Policja wkroczyła na teren rancza Epsteina. Śledczy szukają ciał dwóch kobiet
Domowy azyl Olgi Frycz. Na takie rozwiązanie w kuchni niewielu Polaków by się odważyło
Była gwiazdą "W labiryncie", co na zawsze ją zaszufladkowało. Porzuciła aktorstwo na rzecz polityki