Grażyna Torbicka jest już legendą telewizji. Pracę dla państwowego nadawcy zaczęła w 1985 roku i spędziła w murach TVP 31 lat. Większość z pewnością kojarzy ją z programem "Kocham Kino", który do 2016 roku nadawany był na TVP2. Torbicka nie jest jedyną gwiazdą w swojej rodzinie. Jej mamą jeszcze przecież ceniona spikerk Krystyna Loska. Panie nie zawsze miały ze sobą dobry kontakt, o czym dziennikarka opowiedziała w rozmowie z magazynem "Elle".
Grażyna Torbicka nieczęsto opowiada o życiu prywatnym. Tym razem zrobiła wyjątek i w rozmowie z magazynem "Elle" wyjawiła prawdę o relacji z matką. Krystyna Loska przez ponad trzy dekady pracowała jako spikerka w Telewizji Polskiej. Wielokrotnie mówiono, że to właśnie Loska pomogła córce rozwinąć skrzydła w dziennikarstwie i dawała cenne wskazówki. Torbicka podkreśliła jednak, że mimo iż obie pracowały przez lata w telewizji, znacząco się od siebie różniły. - Pewnie dużo się od niej uczyłam, ale mama ma jednak inny styl niż ja - wyznała. - Zresztą kiedy była młoda, dominowały mocne makijaże, które teraz znów wracają: grube, czarne kreski, sztuczne rzęsy. Ja tego nigdy nie lubiłam. Dla mnie naturalność była najważniejsza - dodała w rozmowie z "Elle".
Jak podkreśliła wieloletnia prowadząca program "Kocham Kino", odziedziczyła po mamie pozytywne nastawienie do życia. A to właśnie ma być kluczem do młodego wyglądu. - Moja mama mówi, że pozytywne myślenie to sposób na zachowanie urody. Coś w tym jest. Mama ma dziś 87 lat, wygląda wspaniale - stwierdziła. Opowiedziała również, iż nie zawsze miały ze sobą dobre relacje. Problemy pojawiły się, gdy Torbicka była nastolatką.
Mamy teraz wspaniały wspólny czas. Jak jesteś nastolatką, zawsze jest konflikt pokoleń
- opowiedziała. - Potem nadchodzi czas wyjścia z domu, bycia osobno, bo kiedy ja rozpoczynałam pracę zawodową i ją rozwijałam, mama też była czynna zawodowo, więc szłyśmy swoimi drogami. A teraz jest czas fajnego bycia razem, radości, śmiechu - podsumowała Torbicka.
W tym roku prezenterka skończyła 65 lat. W wywiadzie, którego udzieliła magazynowi "Elle" podkreśla, że stara się nie zwracać uwagi na upływający czas. - Jak masz 65 lat, to inaczej patrzysz na świat. A ja nie chcę na ten świat patrzeć inaczej. Chcę patrzeć tak samo jak wtedy, gdy miałam lat 40. Z taką samą świeżością, radością, zażenowaniem czy oburzeniem. W związku z czym wyrzucam metrykę - zaznaczyła.
Sebastian Fabijański zjawił się na gali Jupitery Roku Plotka. Nie był sam
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
Niezwykłe sceny w "Szkle kontaktowym". W komentarzach zawrzało. "Jak u cioci na imieninach"
Rogalska zwróciła się do Nowickiego na Jupiterach Roku. To wyznała o ich współpracy
Zaskoczenie na Jupiterach Roku. Doda oddała swoją nagrodę
Ubierała Agatę Dudę. Po latach zdradza jedną sytuację. "Wtedy strasznie to przeżyłam"
Tłum gwiazd na Jupiterach Roku Plotka. Hajduk błyszczy, Pela zaskoczył kolorem
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
"Żarty" z ciąży oburzyły dziennikarkę TVN. Uderzyła w celebrytów