Tegoroczna Eurowizja wywoływała sporo kontrowersji. Luna przygodę z festiwalem zakończyła w pierwszym półfinale i z piosenką "The Tower" nie zakwalifikowała się dalej. Negatywne emocje, nie tylko w szwedzkim Malmö, wzbudził udział Eden Golan, która reprezentowała Izrael. Tysiące protestujących wyraziło swą niechęć w stosunku do artystki i braku stanowiska organizatorów festiwalu, przechadzając się ulicami miasta. Wszystko z powodu inwazji Izraela na Palestynę w październiku 2023. Przez ten konflikt śmierć poniosło więcej niż 35 tysięcy Palestyńczyków. Jakby emocji było mało, tuż przed finałem Eurowizji Holandia została wykluczona z konkursu, przez skandal z udziałem Joosta Kleina, a dokładniej jego sprzeczkę z operatorką kamery. Luna zareagowała na zdyskwalifikowanie reprezentanta i w mediach zamieściła wymowny manifest. Wróciła już do Polski i udzieliła wywiadu, w którym powiedziała więcej o niesprawiedliwościach podczas festiwalu.
Luna nie zakwalifikowała się do finału Eurowizji, ale po pierwszym półfinale postanowiła pozostać w szwedzkim Malmö, by wspierać pozostałych artystów. Po jej występie w mediach pojawiły się informacje o złamaniu zasad konkursu. Serbska telewizja RTS przerwała nadawanie podczas występu Polki, pokazując planszę z połączonymi flagami Chin i Serbii, a później widok na lotnisko, gdzie lądował Xi Jinping - sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin. Relację z konkursu przeniesiono na antenę innego kanału, RTS 2. Luna w rozmowie z Pomponikiem zareagowała na te doniesienia. - Byliśmy bardzo zaskoczeni. Poczuliśmy jakiś rodzaj niesprawiedliwości, bo dlaczego akurat występ jednego kraju zostaje w połowie przerwany? Jest to po prostu niezrozumiałe, ale niesprawiedliwości na tej Eurowizji było dużo, dużo więcej, więc nie chcę się tutaj stawiać w roli ofiary. Tam się dużo działo - zaczęła piosenkarka.
W dalszej części rozmowy nie zamierzała milczeć i ponownie nawiązała do skandalu z reprezentantem Holandii. Odniosła się również do plotek na temat - jak donoszono - niewłaściwego zachowania delegacji Izraela. Członkowie ekipy mieli w niestosowny sposób zaczepiać pozostałych uczestników konkursu. W rozmowie z Pomponikiem Luna podkreśliła, że nieprzyjemności nie dotknęły jej osobiście, ale inne osoby podobno nie miały tyle szczęścia. Luna nie chciała jednak podać ich personaliów.
Dokładnie, co się wydarzyło między Joostem [reprezentantem Holandii - przyp.red.] a izraelską delegacją czy mediami - nie wiem. Natomiast mogę tylko powiedzieć, że media i delegacja Izraela bardzo zaczepiała i prowokowała nas, wszystkich artystów. Ja miałam może takie trochę szczęście w nieszczęściu, że nie brałam udziału w półfinale, w którym brał udział Izrael. Mnie to bezpośrednio nie dotknęło, natomiast dotknęło to bliskich mi artystów. Nie mogę się wypowiadać w imieniu kogoś innego, po prostu, ale były to nieprzyjemne sytuacje, które były niekulturalne i niestosowne
- ujawniła artystka.
Luna została również zapytana o to, czy Izrael powinien zostać dopuszczony do udziału w konkursie. Nie chciała udzielić jednoznacznej odpowiedzi, ale nawiązała do niedawnego manifestu. Zapozowała z wymownymi napisami na policzkach: "nor war" (przyp. red. zero wojen) i "united by music" (przyp. red. - zjednoczeni przez muzykę). - Ja nie jestem osobą decyzyjną, ponieważ byłam tylko jedną z uczestniczek i niewiele mogłam zrobić. Natomiast sytuacja bardzo mnie poruszyła i z racji, że jestem czującą osobą i staram się nie być obojętna, to postanowiłam zabrać taki mini głos w tej sytuacji - podkreśliła. Zdjęcia Luny, która pozwala sobie na eurowizyjny performance, znajdziecie w galerii na górze strony.
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Dolly Parton nie żyje. Gwiazda country miała 80 lat
Dolly Parton trafiła przed śmiercią do szpitala. Wiadomo, co jej dolegało
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Woronowicz przemówił w kościele i opowiedział o... swojej teściowej. "To może być dla kogoś szok"
Gwiazda "Gogglebox" znów zakochana. Pochwaliła się romantycznymi kadrami
Książulo dostał list od YouTube'a. Oto, co napisano do influencera
Ślub Filipa Chajzera coraz bliżej. Zdradził, co z naukami przedmałżeńskimi