Skandal na Eurowizji. Publiczny nadawca przerwał występ Luny

7 maja odbył się pierwszy półfinał 68. Konkursu Piosenki Eurowizji. Okazuje się, że jeden z publicznych nadawców przerwał występ reprezentantki Polski.

7 maja widzowie mogli obejrzeć występy 15 artystów, którzy walczyły o wejście do finału w tegorocznej Eurowizji. Wśród nich znajdowała się także Luna, które nie udało się zająć miejsca w "dziesiątce". Uwagę zwróciło także inne wydarzenie w jednej z telewizji publicznych. Chodzi o serbski kanał RTS, który w pewnym momencie przerwała występ Polki. 

Zobacz wideo Jak Luna wspomina swoją maturę?

Występ Luny został przerwany. Serbski nadawca miał ważniejszy komunikat

W pierwszym półfinale zobaczyliśmy, m.in. reprezentacje Polski, Chorwacji, Cypru czy Finlandii. Polscy widzowie mogli obejrzeć wszystkie występy w całości, lecz nie było to dane serbskim fanom Eurowizji. Okazuje się, że telewizja RTS w pewnym momencie przerwała nadawanie, akurat przerywając występ Luny. Co było w tamtym momencie ważniejsze? Widzowie zobaczyli planszę z połączonymi flagami Chin i Serbii, a później kamery przeniosły ich na lotnisko, gdzie lądował Xi Jinping - sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin. Nagle transmisja została przeniesiona na drugi kanał, RTS 2. Skandaliczne momenty w serbskiej telewizji znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Serbska telewizja może mieć kłopoty. Sprawę zbada Europejska Unia Nadawców

Okazuje się, że Serbowie mogą mieć spore problemy, gdyż przerwanie transmisji narusza zasady konkursu. Mogło to uniemożliwić uczciwe głosowanie, ponieważ serbscy fani nie mogli obejrzeć całego występu 24-letniej Polki. Sytuacji przyjrzy się Europejska Unia Nadawców. Na Instagramie Misja Eurowizja, jednego z profili, który zajmuje się konkursem, pojawiła się informacja o możliwości złamania zasad. "Jakkolwiek cała sytuacja może wydawać się zabawna, jest poważnym złamaniem zasad konkursu. Obowiązkiem nadawcy jest emisja show, w którym trwa głosowanie z danego kraju. (...) Jeśli jednak faktycznie skorzystano z televotingu bez wyemitowania w całości jednego z występów, w tym wypadku polskiego, sytuacja powinna spotkać się z wysoką karą finansową ze strony Europejskiej Unii Nadawców Publicznych" - czytamy w poście. Widzowie są oburzeni. Żądają usunięcia Serbii z konkursu. "Powinni ich teraz zdyskwalifikować i nas wcisnąć do finału", "Teraz powinni być zdyskwalifikowani i my wejść na ich miejsce" "Powinni ich zdyskwalifikować.(...) Złamanie zasad to złamanie zasad" - grzmią internauci w komentarzach. 

LunaLuna Fot. REUTERS/Jessica Gow

Czy serbski nadawca mógł mieć wpływ na wynik Luny?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.