Andrzej Sikorski był bohaterem czwartego sezonu "Sanatorium miłości". Uczestnik zaskarbił sobie sympatię zarówno kuracjuszy, jak i widzów przed telewizorami. To tam w oko wpadła mu Monika Zajączkowska, z którą pojawiał się publicznie również po programie. Jakiś czas temu udzielił wywiadu dla "Faktu", na łamach którego opowiedział o kulisach matrymonialnego show.
Andrzej z "Sanatorium miłości" odpowiedział na najbardziej palące pytanie widzów: czy program jest reżyserowany. Bohater przyznał, że choć produkcja podsuwała im sugestie, jakie tematy mają poruszać, seniorzy przez cały czas byli sobą. Sikorski zdradził, że nieraz był przerażony zadaniami, które czekały na niego w sanatorium. "Parę razy myślałem, że będę musiał założyć pampersa. (...) Ale nie mogłem się wycofać, okazać słabości" - powiedział dla "Faktu".
Jak się okazuje, Andrzej Sikorski od początku nie był przekonany do swojej kandydatury w show. Przekonali go dopiero znajomi. "Namówili mnie młodsi koledzy (...) Kusili, aż skusili. Wypełnili za mnie ankietę i wysłali do programu" - powiedział. Choć uczestnik nie znalazł miłości w formacie TVP, udało mu się nawiązać kilka ciekawych znajomości, jak chociażby z Joanna z piątej edycji. "Pod koniec poprzedniego sezonu zaprosiłem na mecz Legii Asię, koleżankę z piątej edycji programu, która przez czterdzieści lat mieszkała w Stanach, byłą modelkę. Była zachwycona atmosferą panującą na trybunach, dopingiem 'Żylety'. Ta dziewczyna coś w sobie ma. Kto wie, co będzie dalej" - zaznaczył uczestnik.
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Bliscy Adriana ze "Ślubu" przekazali nowe wieści w sprawie jego zdrowia. "Jest otoczony całodobową opieką"
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez jednak już po ślubie! Piłkarz pokazał zdjęcie, które mówi wszystko
Iga Świątek nie wytrzymała, gdy to usłyszała. "Na litość boską"
Oskarżają go, a Wałęsa zaskoczył propozycją. "Sześciu chętnych, ja stanę sam"
Oreiro i Arana znowu razem! Ich czułe gesty przyciągnęły uwagę fotoreporterów
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata