Wywiad Jakuba Rzeźniczaka u Żurnalisty odbił się głośnym echem w mediach. Wielu obserwatorów było zbulwersowanych wypowiedziami piłkarza. W podcaście odniósł się do swoich byłych partnerek, często je krytykując. Nie ominął tematu Magdaleny Stępień i ich zmarłego syna Oliwiera. Teraz internauci zapytali modelkę o byłego partnera. Padły ostre słowa.
Magdalena Stępień wielokrotnie mówiła, że nie będzie odnosić się tego, co robi Jakub Rzeźniczak. Podkreślała, że to dla niej zamknięty etap w życiu. Nie zmienia to faktu, że fani celebrytki zadają jej w tym temacie pytania, na które zdarza jej się odpowiadać w mediach społecznościowych. Tym razem w serii pytań i odpowiedzi na Instagramie internautka zapytała Stępień, jak daje radę odciąć się od toksycznego jadu pana Rzeźniczaka. Była partnerka piłkarza nie gryzła się w język.
Silnie toksyczna wydzielina, która na mnie już nie działa - napisała Magdalena Stępień na Instagramie.
Na InstaStories padło też zapytanie o to, czy Stępień sama zdecydowałaby się wystąpić w podcaście Żurnalisty. Celebrytka nie kryła zaskoczenia. "Serio? Chyba to pytanie to jakiś żart" - odparła. Wygląda jednak na to, że internauci bardzo interesują się prywatnym życiem modelki, ponieważ zapytali ją, czy w nowym związku jest zazdrosna o swojego partnera. Stępień zdementowała jednak pogłoski o ewentualnej relacji.
Ale ja nie jestem w związku! - dodała stanowczo Magdalena Stępień.
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Zillmann i Lesar skradły show na gali Herosi 2026. Spójrzcie na buty Korzeniowskiego!
Szokujące wyznanie Schuchardta o scenach przemocy w filmie "Dom dobry". Tak radził sobie na planie
Damięcka reaguje na akcję Łatwoganga. Gdy pokazała te grafiki, internet oszalał
Pazura nie będzie opowiadać w śniadaniówkach o goleniu głowy. Wystosowała apel
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Wieści w sprawie "Familiady". TVP wydała oficjalny komunikat
Szelągowska zaproponowała remont u Łatwoganga. Zareagował. I to jak!
Tak wygląda taras Lewandowskich w słonecznej Barcelonie. Prawdziwa oaza spokoju!