Sławomir Wałęsa z powodu problemów z alkoholem miał pójść na przymusowy, ustanowiony przez sąd, odwyk alkoholowy. Niestety, na ten moment nie otrzymał wezwania do ośrodka, ale i tak stwierdził, że nie musi tam iść. Wszystko przez szalejącą inflację, która mocno go dotknęła i nadszarpnęła domowy budżet.
Sławomir Wałęsa od lat miał ma dość kontrowersyjny wizerunek. Media pisały jakiś czas temu o jego problemach prawnych. Mężczyzna próbował ukraść świeczkę ze sklepu, ale został powstrzymany. Dostał za to wyrok w postaci prac społecznych, które musiał odrobić. Oprócz tego z czasem zaczęły coraz bardziej narastać jego problemy z nadużywaniem alkoholu. Rodzina nawet w pewnym momencie zaczęła interweniować i namawiać Sławomira Wałęsę do pójścia na odwyk. Więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ. Teraz mężczyzna mierzy się z kolejnym problem - rosnącą inflacją. Okazuje się, że niejako "dzięki niej" przestał pić.
Przestałem pić, bo wszystko jest drogie. To nie żaden odwyk to spowodował, tylko warunki ekonomiczne. Na razie nie dostałem wezwania na przymusowy odwyk. Czekam na rachunek za prąd i podwyżkę czynszu za mieszkanie. No nie mam na alkohol - podkreślił.
Powiedział też, że niczym nie różni się od naszych rodaków, jeżeli chodzi o mierzenie się z codziennymi kłopotami.
Mam takie same problemy jak wszyscy Polacy. Ta drożyzna jest nie do wytrzymania. Nie piję, bo nie stać mnie po prostu na alkohol - zakończył.
Co myślicie o jego wyznaniu? Poruszyło was?
Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego. TUTAJ znajdziesz również przydatne numery telefonów, pod którymi dyżurują specjaliści, gotowi pomóc w kryzysowej sytuacji.
Wstępne ustalenia ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest komentarz prokuratury
Chotecka odniosła się do afery z Jabłczyńską. Naprawdę nam to powiedziała
Niemiec złapał się za głowę po podróży metrem w Warszawie. "Czułem się źle w butach"
Afera wokół "Nigdy w życiu!" chyba się nigdy nie skończy! Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę: Mam na to dokumenty
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Nie żyje Witold Płóciennik. Odnaleziono ciało zaginionego operatora
Podpuszczają Jabłczyńską, żeby pozwała Szelągowską. Odpowiedziała
Lewandowska podłamana problemami mieszkaniowymi w Chicago. "Nie jest zadowolona"