Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na Gazeta.pl.
Elżbieta Dmoch to polska piosenkarka, członkini zespołu 2 plus 1. Grupa odnosiła ogromne sukcesy w latach 70. i 80. i wylansowała wiele ponadczasowych przebojów jak: "Chodź pomaluj mój świat", "Iść w stronę słońca", "Windą do nieba", "Czerwone słoneczko". Młoda wokalistka była uważana za jedną z najpiękniejszych artystek polskiej estrady. W 1974 roku na Festiwalu w Sopocie została uznana za Miss Obiektywu. Dwa lata później ten sam tytuł zdobyła na Festiwalu w Opolu. Prywatnie Elżbieta Dmoch była żoną Janusza Kruka, założyciela 2 plus 1. Po śmierci męża w 1992 roku piosenkarka powoli wycofywała się z życia artystycznego. Jej ostatni występ sceniczny odbył się w 2002 roku. Zespół ma jednak wciąż wielu fanów i ostatnio Elżbieta Dmoch skierowała do nich kilka słów.
Na profilu Fani zespołu 2 plus 1 na Facebooku pojawiło się zdjęcie z odręcznie napisanymi życzeniami przez Elżbietę Dmoch. Wiadomość od piosenkarki z pewnością ucieszyła jej wiernych wielbicieli.
Wszystkiego najlepszego z okazji świąt wielkanocnych dla czytelników fanklubu pana Dawida Węglarza. Elżbieta Dmoch.
Kilka lat temu wokalistka 2 plus 1 stwierdziła, że nigdy już nie wróci do śpiewania i że to dla niej zamknięty rozdział. Gwiazda prowadzi obecnie skromne życie. Media donosiły wielokrotnie o problemach zdrowotnych piosenkarki, która trafiła do szpitala psychiatrycznego z objawami załamania nerwowego. Elżbiecie Dmoch życzymy dużo zdrowia i pogody ducha.
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Michel Moran zdradza swój przepis na "najlepszą dietę". Prostszej rady nie usłyszycie
Rozwód Wiśniewskich nie nastąpi szybko. Pojawiły się nowe informacje
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"
Zaczęło się od niewinnego newsa. Chwilę później prowadzący TVN24 płakali ze śmiechu
Anna Karwan musiała od tego uciec. Padły słowa o "toksycznych sytuacjach"