Ryszard Kalisz z opatrunkiem i ręką na temblaku. Co się stało? "To efekt powikłań spowodowanych..."

Ryszard Kalisz pojawił się na jubileuszu 50-lecia hotelu Sofitel Warsaw Victoria z ręką na temblaku. Jak się okazuje, polityk niedawno przeszedł operację.
Ryszard Kalisz
Fot. KAPiF.pl

24 czerwca w hotelu Sofitel Warsaw Victoria odbyły się uroczystości z okazji 50-lecia jego działalności. W jubileuszowym wydarzeniu uczestniczyło około 400 gości reprezentujących świat biznesu, kultury, mediów, administracji publicznej i branży turystycznej. Na liście zaproszonych znalazł się również Ryszard Kalisz. Polityk pojawił się z ręką na temblaku. Co się stało? 

Zobacz wideo Takie były objawy nieuleczalnej choroby Marcina Bułki

Ryszard Kalisz musiał poddać się operacji. "Efekt powikłań spowodowanych cukrzycą" 

Kalisz pozował na ściance z prawą ręką unieruchomioną w opatrunku i na temblaku. Po wydarzeniu redakcja "Faktu" postanowiła skontaktować się z politykiem i wypytać o uraz. Okazuje się, że mecenas przeszedł operację prawej ręki związaną z zespołem cieśni nadgarstka. "To efekt powikłań spowodowanych cukrzycą" - tłumaczył. 

Jak czytamy na portalu Medycyna Praktyczna, zespół cieśni nadgarstka to schorzenie, które najczęściej objawia się mrowieniem, drętwieniem oraz bólem w obrębie kciuka, palca wskazującego i części palca serdecznego. Dolegliwości zwykle najbardziej dokuczają nocą. Gdy choroba osiąga zaawansowane stadium, najczęściej konieczne jest leczenie operacyjne, które pozwala odbarczyć uciśnięty nerw.

Ryszard Kalisz od lat zmaga się z cukrzycą. "To nie jest wyrok, to zadanie" 

Ryszard Kalisz od kilkunastu lat żyje z cukrzycą typu 2. Jakiś czas temu 69-latek pojawił się na konferencji zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Cukrzycy, podczas której eksperci, pacjenci i przedstawiciele środowiska medycznego rozmawiali o wyzwaniach związanych z leczeniem oraz codziennym funkcjonowaniem osób zmagających się z tą chorobą.

- Cukrzyca jest chorobą nieuleczalną, ale można ją polubić. Trzeba ją zaakceptować i iść dalej. Nie można się buntować. Z cukrzycą trzeba współpracować. To nie jest wróg, którego trzeba pokonać. To partner, którego trzeba poznać. Jeśli rozumiesz, jak działa twoje ciało, to już wygrałeś połowę bitwy. Cukrzyca to choroba ludzi myślących. Musisz wiedzieć, co robisz, dlaczego i po co. To nie jest wyrok, to zadanie - mówił Kalisz. 

Więcej o: