Nawrocki pokazał świadectwo syna. Internauci zwrócili uwagę na jedną rzecz

26 czerwca zakończył się rok szkolny, a uczniowie odebrali swoje świadectwa. Karol Nawrocki pochwalił się tym, że jego młodszy syn Antoni ukończył pierwszą klasę liceum. Na to uwagę zwrócili internauci.
Nawrocki pokazał świadectwo syna. Internauci zwrócili uwagę na jedną rzecz
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl, Instagram/@nawrockipl

26 czerwca uczniowie w całej Polsce zakończyli rok szkolny i odebrali świadectwa, świętując początek wakacji. Wśród nich był także syn Karola Nawrockiego. Antoni z sukcesem ukończył pierwszą klasę liceum ogólnokształcącego. Tuż po zakończeniu uroczystości na profilu prezydenta pojawiło się zdjęcie z rozradowanym 15-latkiem. Pod wpisem zaroiło się od gratulacji.

Zobacz wideo Piotr Kupicha wyznaje: "W szkole usłyszałem, moje 2-letnie dziecko jest mądrzejsze od Ciebie"

Karol Nawrocki pochwalił się świadectwem syna. "Ciężka praca ucznia" 

"Antek już odebrał swoje świadectwo - misja zakończona sukcesem! Każdy dyplom ukończenia roku szkolnego to ciężka praca ucznia, za którą stoi sztab ludzi - nauczyciele, rodzice, koleżanki i koledzy z klasy" - napisał Nawrocki. W dalszej części pożyczył wszystkim spokojnych, bezpiecznych i udanych wakacji. Na zdjęciu, które dodał do wpisu, widzimy uśmiechniętego Antoniego, który trzyma w ręku świadectwo z paskiem. "Brawo, wybitny uczeń", "Serdeczne gratulacje dla pana syna. Życzę mu dalszych sukcesów i spełnienia marzeń wszystkiego dobrego" - czytamy w komentarzach. 

Niektórzy zwrócili również uwagę, że Nawrocki zdecydował się zamazać część danych na świadectwie, które pokazuje przed aparatem jego syn. "Jak dobrze, że pan prezydent zamazuje dane wrażliwe syna na świadectwie, bo jest plaga rodziców, którzy bezmyślnie udostępniają takie informacje do sieci", "W końcu ktoś zamazał dane" - pisali. Zdjęcie prezydenta z synem znajdziecie w naszej galerii. 

Karol Nawrocki zaczepiony przez nastolatka. Rozprawiali o... wyciskaniu na siłowni 

Krzysztof Łoziński, który na co dzień prowadzi profil w mediach społecznościowych pod nazwą NaWiejskiej, miał okazję uciąć sobie krótką pogawędkę z prezydentem. Postanowił zapytać go o wyciskanie. - Ile pan wyciska na siłowni? - padło w stronę Nawrockiego. Polityk nie krępował się przy odpowiedzi. - No 150 wycisnąłem, ale dzisiaj bym nie wycisnął - ujawnił. Początkujący dziennikarz zdecydował się poruszyć również kwestię wizyty Nawrockiego u znanych influencerów. - Przyjdzie pan do WK Dzik? - padło. - Widzi pan, dużo zadań - odpowiedział na to prezydent. Na koniec głowa państwa zapytała o to, czy nastolatek robi zdjęcie, czy ich nagrywa i dał mu przyjaznego kuksańca w ramię.

Więcej o: