Zapadł wyrok w sprawie Buddy. Dwaj mężczyźni skazani

Kamil "Budda" Labudda był szantażowany przez Damiana S. i Artura R. 14 lipca zapadł wyrok w tej sprawie. Mężczyźni zostali skazani.
Zapadł wyrok w sprawie Buddy. Dwaj mężczyźni skazani
KAPIF

 W 2024 roku Kamil "Budda" Labudda informował, że Damian S. i Artur R. szantażowali go. W nagraniu, które opublikował na Youtubie wyjaśniał, że chodzi o "tysiące gróźb, szantaży, próby wyłudzenia, telefony, nachodzenie". - Ostatnie miesiące to ciągłe nękanie i ciągłe sugerowanie, że bez zapłaty nie dadzą spokoju - opowiadał. Kilka miesięcy później do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli trafił akt oskarżenia. Ostatecznie sprawą zajął się Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza. W środę, 15 lipca, prawnik Buddy przerwał milczenie i poinformował, że zapadł wyrok w tej sprawie.

Zobacz wideo Kebab u Chajzera i energetyki od Buddy? Zrobiliśmy ich test!

Sąd podjął decyzję w sprawie Buddy. Dwóch mężczyzn skazanych

Prawnik reprezentujący Buddę przekazał, że sąd uznał Damiana S. i Artura R. za winnych zarzucanych im czynów. W oficjalnym oświadczeniu ujawnił również, jaki wyrok zapadł w tej sprawie. "Informuję, że na mocy wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie z dnia 14 lipca 2026 r. skazano za czyn z art. 13 ustęp 1 k.k. w zw. z art. 282 ustęp 2 k.k. (usiłowanie wymuszenia rozbójniczego) dwóch mężczyzn, działających wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, na szkodę Kamila Labuddy" - poinformował prawnik Mateusz Mickiewicz.

"Sąd wymierzył oskarżonym kary bezwzględnego pozbawienia wolności w wymiarze jednego roku i czterech miesięcy oraz jednego roku i ośmiu miesięcy, a także zasądził od obu oskarżonych nawiązkę na rzecz Kamila Labuddy. Sąd uznał, że bezsprzeczne jest, iż oskarżeni dopuścili się zarzucanych im czynów" - dodał pełnomonick Buddy.

Prawnik Buddy wydał oświadczenie
Prawnik Buddy wydał oświadczenie instagram.com/mec.mickiewicz.radca.prawny

Szantażyści chcieli zniesławić Buddę

W 2024 roku Piotr Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, mówił o szczegółach sprawy dotyczącej Kamila Labuddy. Wtedy śledczy zatrzymali Artura R. i Damiana S., którzy usłyszeli zarzuty. Według ustaleń, mężczyźni w okresie od 13 do 15 maja 2024 roku grozili Buddzie w różnych miejsach, w Krakowie oraz w Warszawie, a także za pośrednictwem sieci. Według prokuratury chcieli zamieścić 25-minutowy film, który miał zniesławić Buddę. Żądali od niego 700 tysięcy złotych.

Więcej o: