Christian Dior głosił, że "perfumy kobiet mówią o niej więcej niż jej pismo". Nic dziwnego, w końcu perfumy to nie tylko element stylu, ale wizytówka, która zdradza cechy osobowości, charakter i nastrój. Zapach jest też nieodłącznym elementem siły pierwszego wrażenia, która może pozostawać w pamięci na dłużej niż imię czy twarz. Na co dzień nie mamy pojęcia, jakich perfum używają gwiazdy, a przecież zapach może powiedzieć o nich wszystko. Postanowiliśmy więc spytać Dodę, Alicję Janosz, Agnieszkę Włodarczyk i Sylwię Bombę, jakie zapachy lubią najbardziej.
Ile kobiet, tyle sposobów na perfumy. Niektóre używają jednego ulubionego zapachu o każdej porze dnia i bez względu na okoliczności, inne mają kilka flakonów na każdą porę dnia i każdą okazję. Do drugiego grona należy Sylwia Bomba, która ma kilka ulubionych zapachów, ale dwa trafiły na podium - to Etat Libre d'Orange Notos i Amouage Interlude 53. W pierwszych perfumach znajdziemy takie nuty zapachowe, jak: nuty głowy - esencja kadzidła, esencja mandarynki, szafran, nuty serca - esencja i absolut róży tureckiej, absolut jaśminu, akord oudu, nuty bazy - drzewo sandałowe, georgywood, ambrofix, zamsz, piżmo. Perfumy te są określane jako "korzenne" i "skórzane", można więc przypuszczać, że mają głęboki i mocny zapach. Drugi zapach jest ambrowy, dymny i ciepły. Można poczuć w nim nuty głowy takie, jak: bergamotka, oregano, korzennik (ziele angielskie), nuty serca - ambra, kadzidło (olibanum), czystek, opoponaks i nuty bazy - skóra, oud (żywica agarowa), paczula i sandałowiec.
Na tym jednak nie koniec, bo Sylwia Bomba na wakacjach używa Acqua di Parma Blu Mediterraneo Fico Di Amalfi. Wszystko wskazuje na to, że to lekki i cytrusowy zapach, który w nutach głowy ma grejpfrut, bergamotkę, cytrynę, cytron. W nutach serca znajdziemy natomiast różowy pieprz, jaśmin, figę, a w nutach bazy cedr, drzewo figowe i benzoes. Wieczorami Sylwia Bomba lubi pachnieć Bvlgari Le Gemme Tygar. W nutach głowy znajdziemy tu grejpfrut, w nutach serca imbir i ambrette (piżmian właściwy), natomiast w nutach bazy ambroksan, piżmo, wetyweria i paczulę.
Agnieszka Włodarczyk ma znacznie bardziej minimalistyczne podejście do perfum. W rozowie z nami przyznała, że używa tylko perfum, które sama stworzyła z Robertem Karasiem. "Stworzyliśmy je trochę dla siebie, pod siebie" - powiedziała. W sklepie pary można kupić dwa flakony - jeden dla niej, drugi dla niego. W perfumach dla kobiet znajdziemy szafran w nucie głowy, nuty serca to róża, kaszmeran, natomiast nuty bazy to mech, suchy bursztyn, maltol i piżmo. "Dla kobiet, które żyją po swojemu i nie próbują się mieścić w żadnych formach. Intensywny, seksowny, odważny - dokładnie taki, jak kobieta, która go nosi" - czytamy w opisie zapachu.
Tymczasem Doda zdradziła nam, że codziennie pachnie inaczej. - Myślę, że mam takich pięć topów, jeśli chodzi o moje ulubione perfumy, wśród nich jest oczywiście mój zapach, który wypuściłam oraz dwa kolejne, które niedługo będą miały swój launch (premierę - tłum. red.). Natomiast nie umiem się zdecydować na jeden każdego dnia, ponieważ każdego dnia mam zupełnie inny charakter i nastawienie - zdradziła nam. Doda nie poszła również w ślady Marilyn Monroe, która twierdziła, że do łóżka zakłada tylko kilka kropli Chanel no. 5. Jest wręcz przeciwnie. - Nie byłabym w stanie zasnąć, mając jakikolwiek zapach. Strasznie by mnie to drażniło. Ja nawet nie jestem w stanie zasnąć w fotelu, jak czuję mały zapach papierosów spod drzwi, utykam tam ręcznik w szczelinie - podkreśliła.
Zupełnie inne podejście do perfum ma Alicja Janosz. Artystka jest minimalistką i stawia na jeden ulubiony zapach, który znajdziemy w popularnej sieciówce. To drzewno-przyprawowe perfumy. - Aktualnie używam perfum Ebony Wood z Zary, stworzonych we współpracy z Jo Malone. Uwielbiam ten zapach i cieszę się, że znalazłam piękny i trwały zapach w nieabsurdalnej cenie - wyznała nam. W perfumach Alicji Janosz znajdziemy heban, goździk i różowy pieprz.
Przy okazji poruszyła ważny temat związany z etyką przy produkcji perfum. Mało kto o tym myśli i mało kto ma świadomość, w jaki sposób powstają ulubione zapachy. - Myśląc o perfumach, dzisiaj przypominam sobie jednak materiał, jaki pokazała światu wspaniała reporterka - Marzena Figiel-Strzała w jednym z odc. 'Dzieci Świata'. Fakt, jak nieetycznie i okrutnie są wykorzystywane dzieci na plantacjach jaśminu, służącego do produkcji ekskluzywnych perfum, budzi we mnie ogromny sprzeciw i smutek. Jako cywilizacja jesteśmy pełni absurdów i hipokryzji. Imponują nam drogie przedmioty, a nie mamy nic przeciwko wyzyskowi, który za nimi stoi... - powiedziała Alicja Janosz.
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Daniel Martyniuk nie chce pracować w zawodzie. Ujawnił, jaką kwotę daje mu mama
Trump nazwał dziennikarkę CNN "głupią". Kaitlan Collins pokazała mocne nagranie
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."
Woźniak była w szoku. Pokazała, co zastała w przymierzalni. "Przesadzam?"