Kamil Stoch kończy karierę. Na taką emeryturę może liczyć

Kamil Stoch to znany polski sportowiec, który ma na koncie mnóstwo sukcesów. To przełożyło się na ogromny majątek. Ile wyniesie jego emerytura?
Ostatni skok Kamila Stocha. Na taką emeryturę może liczyć
fot. REUTERS

Kamil Stoch oficjalnie żegna się z zawodowym sportem i zamyka jeden z najważniejszych rozdziałów w historii polskich skoków narciarskich. Po latach pełnych spektakularnych sukcesów legendarny zawodnik oddał swój ostatni skok 29 marca podczas konkursu Pucharu Świata w Planicy. Tym samym trzykrotny mistrz olimpijski kończy karierę, która przyniosła mu ogromną popularność i miejsce wśród najwybitniejszych sportowców w kraju. Na swoim koncie ma nie tylko olimpijskie złota, ale także mistrzostwo świata oraz dwie Kryształowe Kule. Nie da się ukryć, że liczne sukcesy dały mu również pokaźny majątek.

Zobacz wideo Kamil Stoch ujawnia, co zamierza robić już po zakończeniu kariery

To koniec kariery Kamila Stocha. Ile wyniesie jego emerytura?

Szacuje się, że już kilka lat temu jego majątek Kamila Stocha wynosił około dziesięć milionów złotych, na co złożyły się zarówno nagrody sportowe, jak i liczne kontrakty reklamowe oraz działalność poza skocznią. Stoch może pochwalić się m.in. luksusową willą w Zębie niedaleko Zakopanego oraz kolekcją samochodów, w tym Audi Q5 Quattro, które otrzymał za zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni. 

Wkrótce Stoch będzie mógł ubiegać się o tzw. emeryturę olimpijską, przysługującą medalistom igrzysk po ukończeniu 40. roku życia. W jego przypadku stanie się to możliwe w maju 2027 roku. Ile pieniędzy dostanie? Obecna wysokość świadczenia wynosi 5116,99 zł netto miesięcznie. Co sądzicie, dużo czy mało?

Kamil Stoch zakończył karierę. Takie pytanie otrzymał od ukochanej

Na dzień przed oficjalnym zakończeniem kariery sportowiec spotkał się z fanami, którzy mieli okazję zadać mu pytania i po raz ostatni porozmawiać z nim w takiej formie. W pewnym momencie głos zabrała jego żona, która postanowiła wprowadzić nieco humoru do rozmowy. - Ewa, Zakopane - przedstawiła się na wstępie żona skoczka. - Czy w przyszłym roku wybiera się pan do Planicy na Puchar Świata? - zapytała, po chwili dodając: "jako kibic". - Jeżeli moja małżonka będzie mi w tym towarzyszyć to z przyjemnością - odpowiedział z uśmiechem Stoch.

Partnerka zawodnika odegrała również wyjątkową, symboliczną rolę podczas jego ostatniego skoku. Gdy skoczek zasiadł na belce startowej, zamiast trenerów to właśnie ona pojawiła się w kadrze, trzymając chorągiewkę. To Ewa Bilan-Stoch dała sygnał do rozpoczęcia próby, co było niezwykle emocjonalnym momentem. ZOBACZ TEŻ: Wyznanie Kamila Stocha chwyta za serce. Tak powiedział o żonie. Poruszające

Więcej o: