Kacper Tomasiak jest lektorem w kościele. "Pan poniósł cię daleko"

Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal na igrzyskach olimpijskich. Jak się okazuje, skoczek narciarski jest lektorem w jednej z parafii. W sieci pojawiły się gratulacje.
Kacper Tomasiak
Kacper Tomasiak jest lektorem w kościele. 'Pan poniósł cię daleko' / Fot. REUTERS/Stephanie Lecocq / Facebook / Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej

9 lutego Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal w konkursie indywidualnym na skoczni normalnej w Predazzo. Jest to pierwsze podium dla reprezentacji Polski podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech. W mediach pojawia się sporo informacji na temat życia prywatnego skoczka narciarskiego. 19-latek studiuje na Akademii Kultury Fizycznej im. Bronisława Czecha w Krakowie. Udziela się także w Liturgicznej Służbie Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej.

Zobacz wideo Tomasiak odniósł wielki sukces. "Jest księciem"

Kacper Tomasiak z ogromnym sukcesem. "Pan poniósł cię daleko"

Jeszcze przed startem Kacpra Tomasiaka na oficjalnym profilu Duszpasterstwa Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej pojawiło się jego zdjęcie. Jak się okazuje, skoczek narciarski jest lektorem w kościele. "Otoczmy modlitwą lektora z naszej Diecezji, skoczka narciarskiego Kacpra Tomasiaka, który już jutro rozpocznie zmagania na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich! Drogi Kacprze, tak jak ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech cię niesie daleko i bezpiecznie! PS. Jesteśmy z ciebie bardzo dumni i dziękujemy za twoje świadectwo wiary" - czytaliśmy na Facebooku.

Po zdobyciu medalu w sieci pojawiły się także gratulacje dla Tomasiaka. "Mamy medal! Zrobił to! Kacper jesteś wielki! A Pan poniósł cię daleko!" - czytamy. Pod publikacją można dostrzec sporo komentarzy. "Wielka radość", "Brawo", "Klasa" - pisali internauci.  

Kacper Tomasiak zabrał głos po zdobyciu medalu. Podziękował bliskim za wsparcie. "Jestem im za to bardzo wdzięczny"

W rozmowie z Eurosportem Kacper Tomasiak opowiedział o zdobyciu medalu. - Trochę stresu i presji się pojawiło, choć udało się z pewnym luzem skoczyć. Stres był bardziej na belce i chwilę wcześniej, ale w trakcie skoku udało się tak - komentował. Sportowiec ocenił swoje skoki. - Ten drugi na pewno był super, pierwszy minimalnie gorszy, więc nie wiem, czy zdarzyły mi się wcześniej lepsze skoki - komentował w wywiadzie i podziękował bliskim za wsparcie. - Całej rodzinie, która mnie od dziecka wspierała, jestem im za to bardzo wdzięczny - skwitował Kacper Tomasiak w rozmowie. 

Więcej o: