Melissa McCarthy ponownie przyciągnęła uwagę mediów, tym razem za sprawą reklamy przygotowanej na Super Bowl. Aktorka występuje w spocie marki kosmetycznej, prezentując zupełnie odmieniony wizerunek - wielu fanów przyznało, że na pierwszy rzut oka trudno ją rozpoznać, zwłaszcza ze względu na wyraźną utratę wagi. Stylizacja inspirowana latynoskimi telenowelami, złota suknia oraz efektowna peruka sprawiły, że reklama szybko stała się jednym z najczęściej komentowanych tematów w mediach.
W spocie McCarthy wciela się w kobietę, która w błyskawicznym tempie uczy się języka hiszpańskiego przed występem Bad Bunny'ego podczas Super Bowl 9 lutego. Po wypadku samochodowym trafia do szpitala, gdzie lekarz grany przez Nicholasa Gonzaleza sprawia, że bohaterka zaczyna mówić płynnie po hiszpańsku. Jej nagła przemiana wzbudza zazdrość pielęgniarki, w którą wciela się Itatí Cantoral, ikona meksykańskich telenowel.
Złota, metaliczna suknia aktorki została zaprojektowana tak, aby podkreślać jej sylwetkę - cienki pasek, długie rękawy oraz efektowna biżuteria przyciągają uwagę i wzmacniają dramatyczny charakter stylizacji. Sama Melissa McCarthy podkreślała, że udział w kampanii był dla niej ważny ze względu na silną społeczność latynoską i hiszpańskojęzyczną, która od lat wspiera markę. Aktorka zaznaczyła również, że praca na planie była pełna humoru, a każdy kolejny dubel przynosił coraz więcej śmiechu. Kadry z reklamy zobaczycie w naszej galerii:
Metamorfoza McCarthy to jednak nie tylko kwestia stylizacji do reklamy. W ostatnich latach aktorka przeszła ogromną przemianę, co było widoczne m.in. podczas gali Złotych Globów oraz jej występów w "Saturday Night Live". W wywiadzie dla CBS Mornings McCarthy opowiedziała, że schudła 43 kg po tym, jak przestała obsesyjnie skupiać się na swojej wadze.
"W końcu powiedziałam samej sobie: Do cholery, przestań się tym przejmować! I to była najbardziej zbawienna rzecz, jaką zrobiłam. Przestałam analizować, przestałam cały czas o tym myśleć, ciągle się martwić. Takie rozprężenie sprawiło, że przestałam być wiecznie zdenerwowana i jakimś cudem to właśnie mi pomogło schudnąć" - mówiła w rozmowie z "Forbes".
Aktorka podkreśliła, że obecnie najważniejsze jest dla niej zdrowie psychiczne i wewnętrzna równowaga. Chce także być dobrym przykładem dla swoich córek - 15-letniej Georgette i 18-letniej Vivian. "To może zabrzmi banalnie, ale naprawdę wierzę, że piękno tkwi w naszym wnętrzu, a cokolwiek nakładamy na zewnątrz, powinniśmy po prostu być dla siebie dobrzy" - dodała.
Widzowie oburzeni po odcinku "Rolnik szuka żony". "Po raz pierwszy w historii programu..."
Anna Lewandowska o życiu w USA. Najgorsze są wieczory. "Wpędzają mnie w gonitwę i stres"
Afera wokół okularów posła w Sejmie. "Kompletny brak odpowiedzialności"
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Poznaliśmy najbogatszą Polkę 2026 roku. Lewandowską i Chodakowską dzieli przepaść
Edyta Golec: Szukałam Gwiazdy Polarnej i prosiłam Boga o siłę. Żebym dała radę. Żebym wytrwała
Andziaks wydała oświadczenie ws. poszukiwanego listem gończym ojczyma. Ujawniła, gdzie ma przebywać
Trump znów przekroczył granicę słowami o Nicki Minaj. "Wyborca ma czuć, że to swój chłop"
Julia von Stein przyłapana przez paparazzi. Stawiła się w areszcie