Sandra Hajduk-Popińska jest jedną z prowadzących "Dzień dobry TVN", która tworzy w śniadaniówce duet z Maciejem Dowborem. Dziennikarka jest aktywna w mediach społecznościowych i często komunikuje się ze swoimi fanami. Hajduk nie stroni od bardzo osobistych tematów i dzieli się swoimi przemyśleniami na ich temat. Ostatnio taka okazja przytrafiła się podczas wizyty gospodyni "Dzień dobry TVN" w salonie fryzjerskim. Hajduk wyjawiła, że spotyka się z komentarzami na temat tego, że przedłuża swoje włosy. Dziennikarka przyznała, że opinie obcych osób na ten temat bywają dla niej mało przyjemne.
Sandra Hajduk-Popińska właśnie opublikowała zdjęcia z salonu fryzjerskiego i zwróciła się do swoich fanek z ważnym apelem. Dziennikarka przyznała, że zagęszcza swoje włosy za pomocą doczepów, ale często dostaje wiadomości od fanek, że robi to niepotrzebnie, idąc ślepo za modą. Hajduk postanowiła wyjaśnić swoje wybory. "Bardzo chciałabym mieć naturalne i gęste włosy. Nie mam i nie jestem w stanie żadnymi sposobami ich wyhodować. Czekam, aż medycyna rozwinie się tak, że będzie je można je hodować bez doczepiania" - zaczęła. W dalszej części wypowiedzi dziennikarka dodała, że nie jest to związane z kompleksami ani niskim poczuciem własnej wartości.
Możliwość przedłużenia włosów dała mi dużo radości i satysfakcji, mimo że mam dobrze zbudowane poczucie własnej wartości z włosami i bez
- podkreśliła dziennikarka.
Sandra Hajduk na koniec obszernego wpisu zwróciła się do swoich obserwatorek. "Przestańmy być wobec siebie pasywno-agresywne. Zostawmy teksty, jak te powyżej, dla siebie" - napisała. Na koniec podzieliła się refleksją na temat samego procesu zagęszczania włosów. "Swoją drogą nie znoszę określenia 'doczep', brzmi jak tandetna peruka" - podsumowała.
Tragiczny wypadek we Francji. Zginął znany reżyser i wieloletnia dyrektorka PR Diora
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Odnieśli sukces w talent show, a potem były schody. "Wmówiłam sobie, że coś jest ze mną nie tak"
Daniel Martyniuk miał wystąpić w show TTV. "Nie pojawił się na planie"
Dwa małżeństwa Jana Frycza zakończyły się rozwodem. Trzecią żonę rzadko pokazywał. Tak wygląda
Bawił Polaków jako Genowefa Pigwa. Później mówił: Nie radzę sobie z życiem
Suknia ślubna córki Scorupco i Czerkawskiego kradła spojrzenia. Stylistka dostrzega "jeden romantyczny element za dużo"
Nowe ustalenia po śmierci Hayden Panettiere. Ujawniono wyniki sekcji zwłok
Dziennikarz muzyczny reaguje na odejście Kawalca z Budki Suflera: Mam wrażenie, że perkusista nie ma o tym pojęcia