Steczkowska ma 54 lata i figurę, której zazdroszczą jej młodsze kobiety. Tego pilnuje każdego dnia

Justyna Steczkowska od lat zachwyca szczupłą, wysportowaną sylwetką. Choć przekroczyła już pięćdziesiątkę, nie zwalnia tempa i chętnie pokazuje się w kreacjach podkreślających figurę. Jak udaje jej się utrzymać taką formę? Okazuje się, że wokalistka przestrzega kilku zasad, ale wcale nie chodzi o restrykcyjną dietę.
Justyna Steczkowska
KAPiF

Justyna Steczkowska już kilka lat temu opowiadała, że utrzymanie dobrej kondycji po pięćdziesiątce wymaga systematycznej pracy. Nie chodzi jej jednak wyłącznie o wygląd, lecz także o zdrowie, akceptację własnego ciała i dobre samopoczucie. Jak zatem dba o formę?

Zobacz wideo Blanka o szansach Steczkowskiej

Justyna Steczkowska nie próżnuje. "Jeśli chcesz mieć formę, mając lat 50. tak jak ja, to nie ma zmiłuj"

Wiemy, że gwiazda jest fanką biegania i treningów EMS. Przypomnijmy, co mówiła nam Steczkowska podczas festiwalu w Opolu w 2023 roku. - Trzeba wcześniej wykonać dużo pracy, której nie widać. Jeśli chcesz mieć formę, mając lat 50. tak jak ja, to nie ma zmiłuj - zaczęła. - Trzeba wstać z kanapy. Trzeba się ruszać, trzeba ćwiczyć i pamiętać o tym, że ciało jest przekaźnikiem emocji, twoim skarbem i szanować je. Nie mówię, żeby obsesyjnie o nie dbać, chociaż niech każdy robi, co lubi, ale uważam, że należy szanować swoje ciało. Ono potrzebuje ruchu, potrzebuje naszej miłości, akceptacji i zdrowia, czyli zbilansowanej diety, zrzucenia ciężkich emocji z siebie, ładowania go pozytywną, dobrą energią - uzupełniła gwiazda. Już dawno ograniczyła alkohol, a w odżywianiu stawia między innymi na zieleninę. - Jem dużo zielonych rzeczy, bardzo dbam o to, żeby spożywać odpowiednie zestawy witamin. Sama je przygotowuję, bardzo dokładnie czytam, co jem, w jakim czasie i po co - przekazała.

Justyna Steczkowska i jej odżywianie w Bazylei

Niegdyś gwiazda została zapytana przez ekipę "Pytania na śniadanie" o to, co je o poranku. - Diety się nie trzymam. [...] Szukam produktów, które nie są zaśmiecone. Czytam etykiety. Uwielbiam jajka pod każdą postacią i jem je prawie codziennie. One są super zdrowe. Szukam jajek z wolnego wybiegu. [...] Trochę szwajcarskiego sera, bardzo lubię ser. Trochę warzyw, oczywiście. Tutaj "węgle", czyli pieczywo, natomiast aż tak dużo pieczywa nie jem na co dzień. [...] Dużo lepiej się czuję, bo jednak "węgle'" zabierają dużo energii - wyjaśniła.

Więcej o: