Policjantka mówi, co robić w razie strzelaniny. Ta wiedza może uratować życie

Policjantka, młodsza inspektor Małgorzata Sokołowska, powiedziała w nagraniu na Instagramie, co robić w razie strzelaniny. Każdy powinien to wiedzieć.
Policjantka mówi, co robić w razie strzelaniny. Ta wiedza może uratować życie
instagram.com/z_pamietnika_policjantki/Agencja Gazeta

W sobotę, 7 listopada, w Krakowie doszło do strzelaniny na Rynku Głównym. Uzbrojony sprawca strzelał do przypadkowych ludzi. Wiadomo już, że w wyniku strzelaniny śmierć poniosło sześć osób, a 15 jest rannych. Sprawca został zatrzymany i postrzelony, trafił do szpitala. Głos w sprawie tragicznych wydarzeń zabrała policjantka Małgorzata Sokołowska. Wytłumaczyła, jak zachowywać się w razie strzelaniny.

Zobacz wideo Kraków. Milczący protest "światełko dla Trybunału"

Co robić w razie strzelaniny? Policjantka ujawnia

Młodsza inspektor Małgorzata Sokołowska prowadzi profil na Instagramie "Z pamiętnika policjantki", na którym dzieli się praktyczną wiedzą z obserwatorami. Tym razem odniosła się do tragicznych wydarzeń z Krakowa i powiedziała, co robić w przypadku strzelaniny.

- Dziś Kraków, rynek. Strzały w miejscu, w którym powinno być bezpiecznie. Wśród ludzi, turystów, rodzin i zwykłych przechodniów. I chcę, żeby każdy zapamiętał jedną rzecz. Jeśli słyszysz strzały, twoim pierwszym zadaniem jest ratować własne życie. Uciekaj. Oddal się jak najszybciej od źródła zagrożenia. Wybierz bezpieczną drogę. Nie biegnij w kierunku, z którego dochodzą strzały. Nie zatrzymuj się, żeby zabrać swoje rzeczy. Nie możesz uciec - schowaj się - powiedziała na nagraniu, które opublikowała na swoim profilu.

- Znajdź solidne schronienie, najlepiej za masywną przeszkodą lub w zamykanym pomieszczeniu. Jeśli jesteś w budynku, zamknij i zablokuj drzwi. Odsuń się od okien i wycisz telefon. Nie masz gdzie uciec ani się schować? Jeśli pozostajesz na otwartej przestrzeni i nie masz bezpiecznej drogi ucieczki ani osłony, połóż się płasko na ziemi. Nogami w kierunku, skąd dochodzą strzały. Osłoń głowę i szyję rękami i pozostań jak najniżej. Wykorzystaj każdą dostępną osłonę. Gdy tylko będzie to możliwe, przemieszczaj się do bezpiecznego miejsca. Nie bądź gapiem. Nie zatrzymuj się, żeby patrzeć. Nie podchodź do miejsca zdarzenia - powiedziała policjantka w dalszej części swojej wypowiedzi. 

Małgorzata Sokołowska podkreśliła również, by nie robić zdjęć i nie transmitować zdarzenia na żywo. Ważne jest również, by nie blokować dróg dojazdowych i nie utrudniać służbom pracy. Konieczne jest też słuchanie poleceń policjantów i innych służb.

- Nie wracaj na miejsce zdarzenia, dopóki służby nie uznają tego za bezpieczne. I jeszcze trzy rzeczy. Dzwoń pod 112, kiedy możesz zrobić to bezpiecznie. Nie rozpowszechniaj niesprawdzonych informacji. Dezinformacja w sytuacji kryzysowej może kosztować czyjeś życie. Edukuj się - podkreśliła.

Ważne słowa w sprawie bezpieczeństwa. "Nie ma czasu"

Policjantka podkreśliła również, że ważne jest ćwiczenie scenariuszy ataków i rozmawianie o bezpieczeństwie z bliskimi. Podkreśliła, że nie chce, by kiedykolwiek trzeba było korzystać z tej wiedzy, ale zdecydowanie lepiej ją mieć. Małgorzata Sokołowska dodała również, że w czasie zagrożenia nie ma czasu na zastanawianie się, co robić. - Uciekaj, schowaj się. Jeśli musisz, padnij na ziemię, słuchaj służb. I zapamiętaj, nie musisz być bohaterem. Masz przede wszystkim przeżyć - podsumowała. 

Więcej o: