Katarzyna Dowbor zdaniem wielu jest ikoną polskiej telewizji. Po prowadzeniu "Nasz nowy dom" dołączyła do odświeżonej załogi "Pytania na śniadanie". Program prowadzi z Filipem Antonowiczem. W sieci mówi się wiele o tym, jak wyglądają zaproszeni goście, ale w ostatnim czasie to Dowbor skradła show, a to za sprawą odświeżonej fryzury. Jej najnowsze upięcie przeanalizował stylista fryzur. Nie krył przy tym szczerości.
Spięte włosy to ostatnio ulubiony wariant dziennikarki. Podczas sobotniego wydania postanowiła wypuścić do przodu jedno pasmo, ale to nie wszystko. Stylista fryzur Michał Musiał przyjrzał się nowej fryzurze Dowbor i skomentował ją w rozmowie z nami. "Katarzyna Dowbor po raz kolejny postawiła na spięte włosy i tym razem nie wyszła na tym najlepiej. O ile przód z wypuszczonym pasmem wygląda dobrze, to tył ma się nie najlepiej - niskie upięcie w połączeniu z mocno objętościową, odbitą od nasady górą prezentuje się dość tandetnie. Dziennikarka znacznie korzystniej wygląda w nowoczesnym, prostym kucyku, który nosiła dotychczas" - przekazał nam ekspert.
Dziennikarka ujawniła Plejadzie w dawnej rozmowie, jak zachowuje promienny i naturalny wygląd. To wcale nie kwestia makijażu, a zdrowej cery. "Teraz po każdym zmyciu makijażu, a zwłaszcza przed pójściem spać (bo ta część pielęgnacji jest dla mnie najważniejsza) dbam o odpowiednie nawilżenie cery. To jest dla mnie kluczowe. Kolejna bardzo istotna sprawa - ja już nauczyłam się również dobierać kosmetyki odpowiednio do swojego wieku, do tego jak intensywnie skóra jest przesuszona, czyli jak długo była wystawiona na działania wielu czynników zewnętrznych, powietrza, temperatury czy wszystkich tych kosmetyków upiększających. Wiem, że cera w pewnym wieku wymaga poświęcenia jej większej uwagi, dlatego zwracam uwagę, aby kosmetyki były odpowiednio dobrane do indywidualnych potrzeb skóry dojrzałej" - przekazała Dowbor.
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
To za to Blanka oberwała po występie na Miss Supranational 2026. "Żenada"