Małgorzata Foremniak, choć ma w swoim aktorskim portfolio mnóstwo pozycji, ogromną sympatię Polaków zyskała dzięki roli doktor Zosi Stankiewicz-Burskiej w serialu "Na dobre i na złe". To on przyniósł jej popularność i status gwiazdy. Aktorka często pojawiała się na salonach i wzbudzała ogromne zainteresowanie mediów. Dziś jednak od salonowego życia Warszawy zdecydowanie bardziej woli przebywanie na łonie natury.
I to właśnie w takiej formie najczęściej mogą zobaczyć ją fani. Aktorka chętnie dzieli się kadrami z takich momentów w swoich mediach społecznościowych. Foremniak niedawno ponownie zamieściła zdjęcie, na którym widać ją stojącą boso na trawie, ubraną w zwykły t-shirt i krótkie spodenki, bez makijażu - uśmiechniętą i ewidentnie szczęśliwą. To, co szczególnie przykuło uwagę internautów, to metamorfoza aktorki - a mowa tutaj przede wszystkim o jej fryzurze. Bardzo jasne, długie i rozchełstane niczym biała koszula hiszpańskiego Alvaro włosy na wietrze to niecodzienny widok. Wszyscy przyzwyczajeni są raczej do innego wizerunku gwiazdy "Na dobre i na złe" - krótkich, ulizanych do tyłu włosów, odsłaniających szlachetne rysy Foremniak. Nie ma się więc co dziwić, że pod fotografią pojawiło się mnóstwo komentarzy. "Fryzura à la Kryszak. Pozdrawiam bardzo serdecznie"; "Boso po trawie, wiatr we włosach... tak powstaje szczęście"; "Pani Małgosiu, szalona"; "Super pani wygląda"; "Pięknie pani wygląda" - pisali w komentarzach. Sama zainteresowana z kolei podpisała zdjęcie w ten sposób:
Wolność przychodzi z czasem.
Wiele osób zachwyca się wyglądem Małgorzaty Foremniak ze względu na naturalność. Aktorka raczej nie inwestuje w zabiegi medycyny estetycznej. Okazuje się, że sekretem jej młodego wyglądu jest również naturalność w doborze kosmetyków. "Używam najprostszych kosmetyków. Był czas, że w ogóle z nich zrezygnowałam na rzecz organicznych olejów. Zostawiłam tylko delikatny krem nawilżający pod makijaż" - mówiła w wywiadzie dla "InStyle". Jej sekretnym składnikiem z kolei jest ocet jabłkowy. "Robię peeling całego ciała z solą i od czasu do czasu wcieram w skórę, łącznie z twarzą, rozcieńczony ocet jabłkowy. Działa rewelacyjnie, kosmetycznie i leczniczo. Również go piję, z wodą i miodem. To jest mój power drink" - dodała w wywiadzie.
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
Kazik skończył sześć lat. Najmłodszy syn Bieniuka rośnie jak na drożdżach
Katarzyna Dowbor ma żal do rządzących. "Państwo traktuje zwierzę jak rzecz"
"Milionerzy". Pytanie za 125 tys. zł bez kół ratunkowych. Pan Krzysztof z Grąblina zaufał intuicji
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
Przełomowe informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Ślady hamowania były..."
Nawroccy podjęli szwedzką parę królewską na obiedzie. Co podano do jedzenia? Wyciekło menu
Dorabiał do małej emerytury. Nie wstydzi się pracy fizycznej. "Co za różnica"