Maja Bohosiewicz wie, jak wzbudzić uwagę internautów. Wystarczyło, że wstawiła do sieci efekty fryzjerskiej metamorfozy, której się poddała. Trzeba przyznać, że w nowym wydaniu wygląda pięknie i nowocześnie. Do twarzy jej w krótkim bobie i grzywce. Tak oryginalnie influencerka nie prezentowała się chyba nigdy. Brawa za odwagę i chęć zmiany fryzury.
Polecamy: Maja Bohosiewicz poprowadzi reality show. "Najlepsza impreza w życiu"
Maja Bohosiewicz ma teraz bardzo napięty grafik w związku z wieloma projektami zawodowymi. Oprócz działań stricte influencerskich, zajmuje się także współpracami na Instagramie oraz projektowaniem ubrań dla marki osobistej - Le Collet. Teraz do tego doszło nowe wyzwanie, ponieważ Maja Bohosiewicz sprawdzi się w roli prowadzącej show na Netfliksie - "Love never lies". Zmiany zawodowe splotły się idealnie ze zmianami w wyglądzie zewnętrznym. Aktorka udostępniła na Instagramie nowe fotografie, na których prezentuje się w ciekawym wydaniu. Zdecydowała się na ostre cięcie i boba, który podkreślił jej urodę.
W grzywce i krótko obciętych włosach wygląda bardzo świeżo. Jej zmianę fryzury docenili także internauci, którzy w komentarzach pisali:
Maja, wyglądasz obłędnie - przyznała fanka.
Inni dodała:
Ale ślicznie!
Pięknie.
Dołączamy się do zachwytów nad nowym "lookiem".
Śledczy poszukują Polki, która zaginęła na Majorce. Natrafili na zaskakujący trop
Mateusz Damięcki nie odpuścił Mentzenowi. Porównał go do... osła
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Maleńczuk odpalił się po słowach Mentzena. "Nie jest też inteligentny - raczej chytry i cwany"
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Jagielska i Frederiksen nagrodzone na gali "Gazety Wyborczej". Tusk i Michnik zabrali głos na scenie
Kukiz ostro o projekcie ws. wsparcia artystów. Muzyk z Republiki mówi o "intelektualnej masakrze"
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Reżyser mówi o "dużym ego" Sanah. Tak wspomina ich współpracę. "Jej nie jest na rękę..."