Sandra Kubicka spędziła babski dzień z przyjaciółką. O tym, co robiły poinformowała na InstaStories. Modelka najpierw pomagała wybrać suknię ślubną, a następnie udała się do fryzjera. Gwiazda opowiedziała, że jej koleżanka padła ofiarom specjalisty w Łodzi i zamiast z blond włosami z salonu wyszła z siwymi. Kubicka postanowiła uratować sytuację i zabrać ją do warszawskiego fryzjera, z którego usług sama korzysta. Jest to jeden z najbardziej rozchwytywanych stylistów wśród gwiazd. Modelka nie była gotowa na drastyczne zmiany, jednak będąc spontaniczną, chciała zafundować sobie zabieg pielęgnacyjny.
Od razu padło hasło botoks. Jednak, w dalszej części historii dowiadujemy się, że Kubicka miała już kiedyś przeprowadzony ten zabieg. Został on wykonany nieumiejętnie i fryzjer spalił włosy modelce. Celebrytka zaufała jednak styliście gwiazd i zgodziła się na botoks włosów. W ramach moralnego wsparcia towarzyszył jej ukochany pies Luna, dla którego niestety siedzenie w fotelu fryzjerskim okazało się nudne. Czy żałuję? Na szczęście nie. Zabieg okazał się strzałem w dziesiątkę.
Spędziłam dziś dzień z moją przyjaciółką Magdą, a później zawiozłam ją do fryzjera na kolor. W drodze mówię, że jakąś pielęgnacje bym sobie zrobiła. Ona mówi, że botoks na włosy. Ja mówię, że nie, bo kiedyś mi ktoś zrobił i mi spalił włosy. Wchodzę do fryzjera i on mówi mi, że musimy zrobić botoks. Bałam się, natomiast halo zobaczcie to. Miał rację, włosy są nieziemskie. Moje włosy nie stracą naturalnej tekstury, bo ja mam kręcone włosy. Dziś były wyprostowane, naprawdę są świetne, mega zdrowe. Wow, zwracam honor - rozpływała się Kubicka w relacji.
Widzicie różnice?
Joanna Kulig zagra Britney Spears. Do sieci trafił pierwszy kadr
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Julia von Stein uderzyła w lekarza, który wykonał jej lifting. Prawniczka widzi istotny problem
Wpadka Telewizji Polskiej w rocznicę Powstania Warszawskiego. "Nie na miejscu"
Helena Englert wystąpiła na Męskim Graniu. W komentarzach wrze
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"