Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń ze świata znajdziesz pod adresem Gazeta.pl.
Natalia Oreiro zdobyła rozpoznawalność i serce widzów za sprawą roli Milagros, czyli pokojówki w kultowym swego czasu serialu "Zbuntowany Anioł". Chociaż złota era telenoweli minęła lata temu, do dzisiaj uchodzi za jedną z najchętniej oglądanych opowieści w historii polskiej telewizji. Odtwórczyni głównej roli uchodziła za jedną z najpiękniejszych aktorek swoich czasów. Obecnie profil aktorki na Instagramie śledzi ponad 1,3 miliona osób. Wielu z nich zauważyło, że Urugwajka coraz bardziej zaczyna przypominać inną sławną gwiazdę.
Chociaż szczyt popularności Natalia Oreiro osiągnęła jakiś czas temu, aktorka wciąż jest aktywna zawodowo, biorąc udział w coraz to nowych projektach filmowych. Jest także aktywna w mediach społecznościowych, z pomocą których informuje fanów o nowych projektach, a także sporadycznie dzieli się informacjami na temat życia prywatnego. Ostatnio opublikowała na Instagramie serię zdjęć, na których do złudzenia przypomina latynoską gwiazdę Jennifer Lopez. Zdjęcia opatrzyła śmiałym komentarzem:
Ponieważ nie wiedziałam, w co się ubrać, zakładam wszystko!
W sekcji komentarzy pojawiło się mnóstwo komplementów od zauroczonych fanów:
Niesamowicie piękna!
Jak zwykle przepięknie.
Niesamowita kobieta.
Przypominasz tutaj Jennifer Lopez. Wspaniale wyglądasz!
Wy też dostrzegacie podobieństwo do latynoskiej wokalistki?
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie