Patrząc na najnowsze zdjęcia 64-letniego Johna Travolty można być w szoku. Dziwna fryzura, okulary i siwy zarost mogą być sporym zaskoczeniem dla fanów aktora. Taki wygląd nie jest jednak spowodowany sytuacją życiową, lecz kreacją na potrzeby nowej roli.
John Travolta wciela się bowiem w postać psychopatycznego fana w filmie "Moose", którego reżyserem jest Fred Durst, członek zespołu Limp Bizkit. Thriller jest oparty na jego osobistych doświadczeniach. To historia prześladowcy i jego ofiary, która kończy się konfrontacją i zmienia życie obojga.
Zresztą zobaczcie sami, jak wygląda aktor:
Prawda, że można go nie poznać?
AW
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Filip Chajzer właśnie się ożenił. Tuż po ślubie powiedział, co naprawdę czuje
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
"Nie mieści mi się w głowie". Marcin Wrona reaguje na decyzję Donalda Trumpa