Monica Spear i Thomas Henry Berry zostali zastrzeleni 6 stycznia 2014 roku. Byłe małżeństwo pojechało razem z 5-letnią córką do Wenezueli. Ich samochód zepsuł się na autostradzie. Obecnie podejrzewa się, że miał przekłute co najmniej dwie opony. Kiedy Berry i Spears wysiedli z samochodu, grupa nieznanych sprawców zaczęła strzelać w ich kierunku. Mężczyzna został postrzelony w klatkę piersiową, a była miss miała wiele ran postrzałowych. W wyniku napadu ucierpiało także ich dziecko, które bandyci postrzelili w nogę. Na szczęście Maya przeżyła.
Myśl, że można strzelać do matki i ojca w obecności ich dziecka jest bardzo smutna i przerażająca - powiedział przyjaciel rodziny, Diego Sanchez, w wywiadzie dla "Us Magazine". - Dla mnie jest to tym bardziej szokujące, że taka sytuacja przydarzyła się osobom, które bardzo dobrze znałem.
Monica Spear miała 29 lat. W 2004 roku została Miss Wenezueli, w roku następnym zajęła 4. miejsce w konkursie Miss Universe. Od kilku lat mieszkała w Stanach, ponieważ jej kariera filmowa nabierała tempa. Ostatnio podpisała kontrakt, który gwarantował jej role w amerykańskich produkcjach.
psz
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
"Naprawdę nie da się tego słuchać". Kierwiński starł się z reporterem TV Republika
Artur Barciś zapytany o nowe "Ranczo". Odpowiedź aktora nie pozostawiła żadnych złudzeń
Tak bukmacherzy zareagowali po próbie Polski na Eurowizji. Alicja Szemplińska ma powody do świętowania?
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć
Nowe informacje w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki. Rodzina ma jedną prośbę