Zbigniew Wodecki dziś jest szanowanym muzykiem i lubianą gwiazdą. Zawsze uśmiechnięty, dobrze ubrany i przesympatyczny. Ale nie zawsze tak było.
Córki Wodeckiego jak i on sam przyznają, że w domu nie zawsze było tak miło. Zbigniew był wymagający, nerwowy i zawsze stawiał na swoim. Nie raz uderzył. Przeważnie wtedy, gdy dzieci nie robiły postępów w nauce.
Najbardziej obrywał syn Paweł:
Przeprosiłem moje dzieci, szczególnie syna Pawła za to, że się nad nim znęcałem, gdy biedny grał na fortepianie. Nie mogę sobie tego darować - mówi Wodecki w rozmowie z "Rewią".
Relacje Wodeckiego z synem nie są najlepsze. Dziwicie się? Takie rzeczy pamięta się do końca życia i naprawdę trudno wybaczyć. Ciekawe, co na to matka?
Mrock
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Jacek Sasin schudł aż 50 kg w półtora roku. Jak? Tak wspomina swoją przemianę
Strój Marty Nawrockiej w TVN24 nie był przypadkowy. Stylistka mówi, czego zabrakło
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Warta 12 milionów funtów posiadłość Clooneya zniszczona. Została zalana
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"