Tomasz Karolak powitał wszystkich na jubileuszowym koncercie Edyty Górniak w Sopocie z nosem wysoko zadartym do góry.
Macie przed sobą gwiazdę światowego formatu. Czyli mnie - powiedział.
Potem próbował coś wystękać po angielsku, aż doprowadził wszystkich do śmiechu. Przy czym sam śmiał się najgłośniej. To właśnie z jego ust wyszedł dziwny twór, jakim jest: ''Rewelejszyn Edytejszyn'' (revelation edition?). Czy to był żart, który publicznoś ć odebrała jako wpadkę? Czy Karolak faktycznie próbował własnymi siłami odmieni ć imię Edyty? Tego już się pewnie nie dowiemy.
yoko
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Iga Świątek skradła show na imprezie VIP w wieczorowej kreacji. Spójrzcie na buty
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać