Marcin Prokop znany jest z ciętego humoru. Wiele razy jego żarty były powodem medialnych awantur. Tym razem, według jednego z portali, Prokop miał zażartować z katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Podczas jednej z imprez, które prowadził, miał powiedzieć: "Jeśli ktoś chce być orłem, nie może latać z kaczkami".
Marcin Prokop odniósł się do artykuły, w którym zarzuca mu się żartowanie ze śmierci Kaczyńskiego:
To jest ohydna, ubecka kalumnia. Sprawa najprawdopodobniej znajdzie swój finał w sądzie. Sugestia, że obraziłem uczucia Polaków, kpiąc z Lecha Kaczyńskiego, kpiąc z pogrzebu. Trzeba być naprawdę idiotą, aby w ten sposób to potraktować. To zdanie padło w zupełnie innym kontekście. Moją wypowiedź spuentowałem znanym, mam nadzieję wszystkim, przysłowiem. Jeżeli komuś moja wypowiedź skojarzyła się z tragedią pod Smoleńskiem, to albo naprawdę ma złe intencje, albo ma źle poukładane w głowie - powiedział Marcin w "Dzień Dobry TVN".
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Wieści o córce Gonery i Przygody przyszły 30 marca. Wielki sukces Nastazji
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
Nowe wieści ws. zdewastowanego muralu Kory. Pojawiły się problemy. "Raczej niemożliwe będzie..."
Nowe doniesienia w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki. Chodzi o jej samochód
Po latach ujawniono, na co miał chorować książę Filip. Rodzina królewska ukrywała prawdę?
Fani podzieleni zachowaniem i wyglądem Angeliny Jolie. To zaczęli jej wytykać
Pola Wiśniewska wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. Opublikowała wpis, który uderza w jej (jeszcze) męża
Dobrosz-Oracz pozwała Morawieckiego. "Powiedział to w Sejmie przy wielu kamerach"