We wtorek na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach pochowano kpt. Pawła Janeczka , który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu. W jego ostatniej drodze uczestniczyli przyjaciele z BOR-u, rodzina oraz żona Joanna Racewicz . Znajomy Pawła wspomina go na łamach "Rewii".
Lubił czuć adrenalinę, podejmował trudne wyzwania i gdy coś się działo, zawsze był obok. Był świetnym judoką, miał charakter sportowca - nie pił, nie palił. Nie przesadzę, gdy powiem - ideał - zdradził "Rewii" jego znajomy.
Paweł zawsze był krok za prezydentem. "Janosik" był też osobistym ochroniarzem Ojca Świętego Jana Paweł II i premiera Leszka Millera. Otarł się o śmierć, gdy w 2003 roku rozbił się pod Warszawą śmigłowiec z premierem Millerem. W trakcie swojej 17-letniej służby wyjeżdżał też do Iraku i Afganistanu. Podróż do Katynia była tą ostatnią...
Szaza
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Wieści o córce Gonery i Przygody przyszły 30 marca. Wielki sukces Nastazji
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
Nowe wieści ws. zdewastowanego muralu Kory. Pojawiły się problemy. "Raczej niemożliwe będzie..."
Nowe doniesienia w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki. Chodzi o jej samochód
Po latach ujawniono, na co miał chorować książę Filip. Rodzina królewska ukrywała prawdę?
Fani podzieleni zachowaniem i wyglądem Angeliny Jolie. To zaczęli jej wytykać
Pola Wiśniewska wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. Opublikowała wpis, który uderza w jej (jeszcze) męża
Dobrosz-Oracz pozwała Morawieckiego. "Powiedział to w Sejmie przy wielu kamerach"