Początkowo myślałam, że powtórkę polskiej walki stulecia zobaczę w dzisiejszym "Teleexpressie". Nie będzie to łatwe, ponieważ wczoraj odbyło się aż pięć rund. Jak na Andrzeja Gołotę to i tak świetny wynik.
Bokserowi zależało jednak bardziej na tym, żeby wygrać tę walkę o honor, a nie wytrzymać jak najwięcej rund. Nie udało się. Już w pierwszej rundzie Gołota wylądował na deskach. W kolejnej rundzie zarówno Gołota jak i Adamek zwolnili tempo. Kolejne rundy należały już do szybkiego i dobrego technicznie Adamka.
Seria mocnych uderzeń doprowadziła do tego, że Andrzej zaczął mocno krwawić. Z każdą rundą Gołota był coraz wolniejszy. Skupiał się głownie na obronie, a nie ataku. Na początku piątej rundy znowu wylądował na deskach. Adamek poczuł, że to idealny moment, żeby zakończyć walkę i "rzucił" się na Gołotę . Kolejne mocne ciosy praktycznie wykończyła Gołotę.
Słaniał się po ringu aż w końcu sędzia przerwał walkę oraz uznał techniczny Knock-Out i zwycięstwo Adamka. Bokser dostał pas interkontynentalny organizacji IBF. Jego zwycięstwo oglądało w Łodzi 15 tysięcy ludzi i miliony przed telewizorami.
Szaza
Ekspertka ostro o stylizacji Nawrockiej na wydarzeniu Melanii Trump. Wypunktowała błędy
Widzowie TVN oburzeni po materiale "Faktów" o mieszkaniach. Setki skarg do KRRiT
Torbicka w stylowym garniturze, Zalewski cały na czarno. Olejnik poszła na całość
Oto nowa fryzura Zborowskiej. Tak wygląda po wizycie u fryzjera
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają
Tak Edward Miszczak balował z gwiazdami. Tłumy pojawiły się na jego imprezie urodzinowej
Młynarska jest oburzona krytyką Owsiaka i WOŚP? "Każdy ma prawo powątpiewać..."
Ona ogłasza to światu, on milczy. Czernecki i jego żona już po rozwodzie
Czy związek Serowskiej i Hakiela ma przyszłość? Ekspertka od numerologii stawia sprawę jasno