Początkowo myślałam, że powtórkę polskiej walki stulecia zobaczę w dzisiejszym "Teleexpressie". Nie będzie to łatwe, ponieważ wczoraj odbyło się aż pięć rund. Jak na Andrzeja Gołotę to i tak świetny wynik.
Bokserowi zależało jednak bardziej na tym, żeby wygrać tę walkę o honor, a nie wytrzymać jak najwięcej rund. Nie udało się. Już w pierwszej rundzie Gołota wylądował na deskach. W kolejnej rundzie zarówno Gołota jak i Adamek zwolnili tempo. Kolejne rundy należały już do szybkiego i dobrego technicznie Adamka.
Seria mocnych uderzeń doprowadziła do tego, że Andrzej zaczął mocno krwawić. Z każdą rundą Gołota był coraz wolniejszy. Skupiał się głownie na obronie, a nie ataku. Na początku piątej rundy znowu wylądował na deskach. Adamek poczuł, że to idealny moment, żeby zakończyć walkę i "rzucił" się na Gołotę . Kolejne mocne ciosy praktycznie wykończyła Gołotę.
Słaniał się po ringu aż w końcu sędzia przerwał walkę oraz uznał techniczny Knock-Out i zwycięstwo Adamka. Bokser dostał pas interkontynentalny organizacji IBF. Jego zwycięstwo oglądało w Łodzi 15 tysięcy ludzi i miliony przed telewizorami.
Szaza
Internauci doczepili się do Zillmann. "Weź ogól te nogi"
"Mam talent!". Kto wygrał 17. edycję? Już wszystko jasne
Burza po zwycięstwie Lizy i jej psa w "Mam talent!". "Tutaj powinien liczyć się talent ludzki"
Kidawa-Błońska ujawnia, czym zajmowała się, zanim związała się z polityką. "Kiedyś artyści byli bardziej lubiani"
Eurowizja 2026. Izrael złamał regulamin. Jest reakcja EBU
"The Voice Kids". Kto wygrał dziewiątą edycję?
Trump wyśmiał dziewczynkę na oczach całego świata? To, jak ją potraktował, było poniżej pasa
Media huczą o 20-letniej partnerce Chajzera. W tym samym czasie jego była dodała taki obrazek
Wpadka w finale "Mam talent!". Widzowie musieli interweniować