Weronika M.-P. usłyszała zarzuty

Grozi jej do ośmiu lat więzienia. Nie przyznaje się do niczego.
KAPIF.PL/KAPIF

Dzisiaj o 11:30 skończyło się przesłuchanie Weroniki M-P . Na bazie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator postawił jej zarzut powoływania się na wpływy i przyjęcia korzyści majątkowej .

Jurorka "You Can Dance" zaproponowała pomoc w korzystnym roztrzygnięciu przetargu w zamian za 100 tysięcy euro. Została zatrzymana w trakcie odbierania pierwszej raty - 100 tysięcy złotych w restauracji w centrum Warszawy. Zarzuty korupcji zostały postawione także dyrektorowi Wydawnictwa Naukowo Technicznego Bogusławowi S.

Za zarzucane czyny grozi podejrzanej do 8 lat więzienia. Weronika M.-P. nie przyznaje się do winy. Od tej chwili wizerunek aktorki, bizneswomen i celebrytki musi być chroniony. 

Rzecznik Ministerstwa Skarbu w rozmowie z portalem Gazeta.pl wyjaśnił, że nie ma możliwości ustawienia przetargu . Weronika próbowała wyłudzić pieniądze, a może wie więcej niż urzędnicy .

Więcej o: