Kinga Rusin zawsze miała większe lub mniejsze problemy z mediami. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie . Od uwielbienia do potępiania i tak non stop, od kiedy stała się niezależną "marką" .
W dzisiejszym wydaniu dodatku "Gwiazdy" do "Faktu" prezenterka żali się na swój ciężki los. Szczególnie chodzi jej o doniesienia na temat jej ciężkiego charakteru i konfliktów z Jolantą Pieńkowską i Moniką Richardson .
Nie wiem komu zależy na tym, żeby mnie ze wszystkimi skłócić. Ja się z nikim nie konfliktuję. To nie są moje bliskie koleżanki. Są to osoby, które po prostu znam i nie mam problemu z tym, żeby z nimi normalnie rozmawiać. Zastanawiam się, kto pisze te wszystkie bzdury, ale nie zaprząta to mojej głowy. Mam dużo pracy i to jest istotne, a nie to, kto co pisze na mój temat. Nie czuje się zagrożona.
W rozmowie Kinga odniosła się też do pogłosek na temat swoich problemów zawodowych. Fani nie muszą się obawiać, a wrogowie nie będą się cieszyć. Rusin trzyma się mocno i nigdzie się nie wybiera .
Moja pozycja zawodowa wcale nie jest zagrożona. Przynajmniej ja nie mam takiego wrażenia.
Jak na razie Kinia broni się samotnie, nikt inny nie stanął po jej stronie .
Edyta Pazura jest oburzona, jak pod szkołą potraktowano jej córkę. "Będę dzwonić na policję"
Damięcka przygotowała mocne grafiki na prima aprilis. "Nie śmieję się"
Kaczorowska znika z "Klanu". Wyjawiła dalsze losy Bożenki
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Tłum gwiazd na Jupiterach Roku Plotka. Hajduk błyszczy, Pela zaskoczył kolorem
Kościukiewicz o małżeństwie z 13 lat starszą od siebie Szumowską. Te słowa pójdą w świat
Odważna Anna Wendzikowska na Jupiterach Roku. Zdobienie na szyi robi wrażenie
Doda w zjawiskowej kreacji na Jupiterach Roku. Spójrzcie na ten tren